Szef programu Mercedesa Toto Wolff zaprzeczył, jakoby to praktyki niemieckiego producenta były powodem wydania ostatniej dyrektywy technicznej FIA, nakazującej dostarczania jednakowego oprogramowania oraz specyfikacji paliw i oleju zespołom klienckim.

„Nie wydaje mi się, żeby nalegali na to nasi klienci” – stwierdził. „[Ta dyrektywa] nas nie dotyczy, bo przepisy już od dłuższego czasu mówią o dostarczaniu jednakowej specyfikacji oraz oprogramowania, co zawsze robiliśmy”.

Fabryczna ekipa Mercedesa była niejednokrotnie podejrzewana o korzystanie z „trybów kwalifikacyjnych” silnika, które były niedostępne dla zespołów Force India oraz Williams.

„Nasi klienci mają jednakowe tryby co zespół fabryczny i nigdy nie było pod tym względem różnicy – także pod względem dozwolonego pokonanego w ten sposób dystansu. Dlatego nie widzimy żadnego problemu, bo żaden sposób to na nas nie wpłynie”.

Austriak zapewnił również, że wszystkie zespoły korzystają z jednakowej specyfikacji paliwa Petronas: „Nigdy nie było inaczej. Obowiązuje tu taka sama filozofia – wszyscy korzystają z tego samego paliwa, pod które są skalibrowane wszystkie silniki”.

Źródło: motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race