Dyrektor ds. sportowych Formuły 1 Ross Brawn stwierdził, że Liberty Media zmienia filozofię sportu i stawia na pierwszym miejscu fanów.

Liberty Media od czasów przejęcia władzy nad F1, starała się ponownie wzmocnić więź i połączyć się z fanami serii. Pomimo dobrych chęci nowych władz F1, zmiany spotykają się z krytyką m.in. poprzez zmianę logo oraz usunięcie ze sportu grid girls. Zmian, które przez wiele osób uważane są za zbędne. Niemniej jednak Brawn nie ustępuje w przekonaniu, że Liberty Media podąża w dobrym kierunku i z dobrym nastawieniem. Przestrzega tylko, że aby poczuć i zobaczyć pełen efekt zmian, potrzeba czasu.

„Uważam, że zmieniła się filozofia Formuły 1. Filozofia, w której to fani są najważniejsi. Chcemy tworzyć największy sportowy spektakl na świecie” – zaznaczył 63-latek. „Zdobycie wszelkich informacji, jakich potrzebujemy zajmie trochę czasu, ponieważ zrobienie wszelkich analiz i wprowadzanie zmian jest czasochłonne, jednak wierzymy, że to sprawi, że sport będzie jeszcze lepszy. Może to zająć dwa, trzy, a nawet pięć lat”.

Ponadto, Brytyjczyk przyznał, że jest zwolennikiem aktywnych zmian przy prowadzeniu sportu, aniżeli zwykłych reakcji, które mają miejsce tylko wtedy, gdy pojawia się problem.

„Istniała tendencja, gdzie wszyscy się zbierali, gdy występował problem i należało go rozwiązać, jednak tak zespół F1 nie działa. Kierując zespołem, należy przekazać plan, rozwijać go i podejmować decyzje oparte na dowodach. Formuła 1 tak naprawdę nigdy nie rozwijała się wokół tych zasad. Siedziałem w domu, oglądając F1 i pomyślałem, że jest lepszy sposób, by rozwinąć ten sport”.

Źródło: planetf1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race