Toto Wolff powiedział, że Mercedes do tej pory wykonał tylko część założonych przed sezonem celów i po zdobyciu mistrzostwa w klasyfikacji konstruktorów skupia się na pomocy w zapewnieniu mistrzostwa Lewisowi Hamiltonowi.

Mercedes w ubiegłą niedzielę zapewnił sobie czwarty z rzędu triumf w klasyfikacji konstruktorów, a Hamilton zwyciężył po raz 11 w sezonie. Hamilton ma teraz przewagę 66 punktów nad drugim w klasyfikacji generalnej Sebastianem Vettelem, ale Wolff uważa, że nie można spocząć na laurach i cały zespół musi dać z siebie wszystko w pozostałych wyścigach tego sezonu.

„Udało nam się zapewnić tytuł w klasyfikacji konstruktorów, ale to dopiero połowa naszych celów wyznaczonych na ten sezon” – powiedział Austriak. „Kiedy wyznaczaliśmy sobie cele przed sezonem to chcieliśmy zdobyć mistrzostwo w klasyfikacji kierowców i konstruktorów jako pierwsi po zmianie przepisów i mam nadzieję, że to się uda. Teraz musimy dokończyć to co zaczęliśmy z Lewisem i doprowadzić to do końca, żeby zapewnił sobie mistrzostwo. Wszyscy doskonale wiemy, że w tym sporcie może zdarzyć się wszystko, a klasyfikacja może się zmienić z wyścigu na wyścig”.

Wolff nie uważa, żeby tor w Meksyku obnażył słabości konstrukcji przygotowanej na ten sezon przez Mercedesa.

„Nasz cel jest jasny, oczywiście chcemy odnieść kolejne zwycięstwo, ale nie będzie to łatwe i czeka nas trudna przeprawa. To niezwykły tor, gdzie samochody pracują z maksymalną siłą docisku. Nasze najtrudniejsze weekendy wyścigowe miały miejsce na torach, gdzie potrzebny jest bardzo duży docisk, więc Ferrari i Red Bull będą z pewnością groźne w trakcie wyścigu. To ważne, żeby być na szczycie w niedzielnym wyścigu i taki mamy cel”.

Źródło: gpupdate.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race