Daniel Ricciardo uważa, że kara 10 sekund nałożona na Sebastiana Vettela w trakcie wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu jest wystarczającą nauczką dla czterokrotnego mistrza świata. Kierowca Red Bulla dodaje też, że manewr 30-latka był "głupi".

Vettel, który wjechał w bok samochodu Lewisa Hamiltona musiał odpokutować swoje winy zjeżdżając do boksu na karę 10-sekundowego stop&go. Na początku lipca Niemiec wezwany został przez Międzynarodowy Trybunał FIA na szczegółowe przesłuchanie, jednak po przeprosinach wygłoszonych przez kierowcę Ferrari, nie nałożone zostały na niego dalsze sankcje. Były kolega zespołowy Vettela Daniel Ricciardo zgadza się z oceną FIA.

„Dla mnie kara 10 sekund, czyli ta którą dostał Seb to najgorsza nauczka. Tracisz 20 sekund w czasie przejazdu przez pit lane, nie licząc już 10 sekund postoju. Gorsze jest już tylko wymachanie cię czarną flagą” – mówił Australijczyk.

„Łagodniejsza karą byłoby dodanie 10 sekund do jego wyniku, ale to nie byłoby wystarczające. Uważam że to co zrobili sędziowie było w porządku. Sebastian nie powinien zostać zdyskwalifikowany”.

„To co zrobił nie było właściwe, ale nie było też niebezpieczne. Jechaliśmy z prędkością 40 km/h, więc było to po prostu głupie. Sprawa się zakończyła i nie sądzę, że powinniśmy to jeszcze przeciągać”.

Źródło: motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race