Fernando Alonso powiedział, że czuje się przygotowany na swój powrót do codziennych obowiązków podczas Grand Prix Kanady po niedawnym występie w Indianapolis 500.

Alonso odpuścił wyścig na ulicach Monte Carlo, by wziąć udział w słynnym wyścigu po owalu w McLarenie wystawionym przez Andretti Autosport i napędzanym silnikiem Hondy. Hiszpan zaimponował w kwalifikacjach, uzyskując piąte miejsce, zaś w samym wyścigu jechał w ścisłej czołówce, jednak ostatecznie awaria silnika pozbawiła go szans na zwycięstwo w debiucie.

„Indy 500 było niesamowitym doświadczeniem. Poznanie zupełnie innego stylu jazdy na innym układzie toru w kompletnie innym samochodzie było czymś wspaniałym, jednak jestem gotowy na powrót do codziennej pracy i rywalizacji w Formule 1. Kiedy byłem w Indy, nadal śledziłem wydarzenia w Monako, zaś zarówno Stoffel, jak i Jenson wyrażali się pozytywnie na temat nowych poprawek oraz niezawodności. Mam nadzieję, że możemy kontynuować ten trend w Kanadzie” – powiedział Alonso.

„Układ toru imienia Gillesa Villeneuve’a oznacza, że liczy się tam moc, a więc wiele tam zależy od prędkości na prostej. Nie będzie on pasować naszemu samochodowi tak, jak ciasny i wolny tor w Monako. Jestem jednak podekscytowany powrotem do MCL32, ponownego spotkania się z chłopakami i dziewczynami w zespole oraz pojawienia się na torze – tym razem nie po to, by tylko skręcać w lewo!”.

McLaren to jedyny zespół w stawce, który do tej pory w tym sezonie nie zgromadził na swoim koncie ani jednego punktu.

Źródło: gpupdate.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race