Fernando Alonso powiedział, że będzie w stanie nawet odejść z Formuły 1, jeśli w przyszłości Liberty Media zwiększy kalendarz rywalizacji o kolejne wyścigi.

Amerykańska spółka po przejęciu sportu nakreśliła wiele planów względem F1. Jeden z nich zakłada jeszcze większą ekspansję kalendarza w nadchodzących sezonach – docelowo miałyby powstać wyścigi na przykład w Miami, Las Vegas czy też Nowym Jorku. Nie wszyscy jednak są zachwyceni takimi założeniami nowego właściciela.

„Muszę zobaczyć, co zamierzają zrobić” – powiedział Fernando Alonso. „Czytałem, że chcą stworzyć mistrzostwa składające się z 25 wyścigów. Kiedy zacząłem rywalizować w F1, było ich 16, teraz jest 20. Jeśli powiedzą mi, że będzie 25 rund, odejdę”.

Alonso w ubiegłą niedzielę wystartował w Indianapolis 500, jednak z powodu awarii silnika Hondy nie dojechał do mety rywalizacji. Choć Hiszpan prezentował dobrą formę na owalu, stwierdził, że nie zmieniło to jego planów na sezon 2018.

„Zobaczymy. Kłamałbym, gdybym powiedział, że mam teraz konkretny plan. Mógłbym przejść do innego zespołu, nie wiem, czy do Mercedesa, czy do jakiegoś innego. Jeśli Renault zacznie dominować, nie wiem… Jeżeli w czerwcu lub lipcu pewien zespół zadzwoni, to myślę, że mielibyśmy szansę, ale o tym będziemy jeszcze rozmawiać. Być może Red Bull to jedyna ekipa, która ma do siebie wszystkie drzwi zamknięte, ponieważ mają już młodych kierowców z wieloletnimi kontraktami” – stwierdził kierowca McLarena w rozmowie z Planeta Calleja.

Źródło: f1i.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race