W pierwszym dniu testów Fernando Alonso został zmuszony do przedwczesnego zjazdu do boksów, a pracownicy Hondy badają przyczyny problemów technicznych w samochodzie Hiszpana.

Po przejechaniu zaledwie jednego okrążenia, w aucie Fernando Alonso został wykryty problem związany z układem napędowym, w wyniku czego kierowca McLarena musiał zjechać do garażu. Członkowie zespołu podjęli decyzję o wymianie jednostki napędowej, co pozwoliło Hiszpanowi powrócić na tor, gdzie przejechał 29 kółek. Kierowca McLarena uplasował się ostatecznie na 10 miejscu, tracąc 3.087 s do Hamiltona.

„Tego ranka wykryliśmy problem związany z układem smarowania” – mówił Yusuke Hasegawa, szef projektu F1 i szef inżynierów Hondy. „Aby nie tracić zbyt dużo czasu, zdecydowaliśmy się na wymianę jednostki napędowej. Na podstawie wstępnych badań uważamy, że problem związany jest ze zbiornikiem oleju, ale potrzebne będą dalsze analizy, zanim będziemy mogli ostatecznie to potwierdzić”.

„Po południu byliśmy w stanie kontynuować nasz program testowy. Będziemy pracować także w nocy, aby jutro poprawić sytuację”.

Dyrektor wyścigowy McLarena, Eric Boullier nie jest zadowolony z poniedziałkowego przebiegu zdarzeń i określa problemy z samochodem jako „wpadkę” zespołu.

„Oczywiście to rozczarowujące, że problemy pojawiły się tak wcześnie, ale nie jest to wcale takie niezwykłe w całkowicie nowych maszynach. Dobrze, że kłopoty pojawiły się dzisiaj, a nie w Australii. Honda uważnie bada ten problem, aby znaleźć właściwe rozwiązania, dlatego dajmy im czas na analizę, zanim wyciągniemy przedwczesne wnioski”.

„Wczoraj mieliśmy przyjemny dzień filmowy, za to dzisiaj zaliczyliśmy wpadkę. Zespół ciężko pracował podczas porannej sesji, aby samochód mógł powrócić na tor. To zachęcające, że byliśmy w stanie kontynuować nasz program po południu i przejechaliśmy kilka dobrych okrążeń - to jest najważniejsze”.

Fernando Alonso stwierdza zaś, że tylko 29 przejechanych okrążeń nie pozwoliło mu na dogłębną ocenę sytuacji.

„Niewiele mogę ocenić, po zaledwie 29 okrążeniach, ponieważ kilka początkowych kółek w pierwszym dniu składa się z kontroli niezbędnych systemów. Nie mogę się doczekać normalnego dnia testowego i mam nadzieję, że będziemy wtedy w stanie dokonać bardziej dokładnych ocen”.

Alonso powróci za kierownicę samochódu w środę, za to we wtorek stery przejmie Stoffel Vandoorne.

Źródło: grandprix247.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race