Ross Brawn zaprzeczył, jakoby związał się z nowymi właścicielami Formuły 1 Liberty Media, jako następca Berniego Ecclestone’a na stanowisku szefa serii. Brytyjczyk pełni jedynie rolę konsultanta.

Według informacji jakie pojawiły się w ostatnich dniach, Brawn miał przyjąć propozycję pracy zajęcia funkcji łącznika między zespołami, a FIA. Miałby zająć się tylko kwestią sportową serii, pomagając w kreowaniu przyszłości F1. Dzisiaj jednak Brytyjczyk zaprzeczył tej informacji, twierdząc że nie otrzymał oficjalnej oferty od Liberty Media.

„Sprawa nie posunęła się jeszcze na tyle daleko, aby się już do czegokolwiek zobowiązywać” – powiedział Brawn podczas rozmowy z BBC. „Pomagam im trochę zrozumieć Formułę 1, ale to wszystko”.

Brawn przyznał niedawno, że mógłby rozważyć powrót do Formuły 1, ale tylko przy zarządzaniu całą serią, nie jako członek któregoś z zespołów.

61-letni Brytyjczyk w przeszłości pracował m.in. w Benettonie i Ferrari, gdzie miał duży udział w sukcesach Michaela Schumachera, posiadał też własny zespół – Brawn GP – z którym zdobył podwójną koronę. Miał też duży wkład w obecne triumfy Mercedesa. Z paddocku odszedł w 2013 r.

Źródło: motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race