Hamilton utrzymuje przewagę w drugiej sesji

Hamilton utrzymuje przewagę w drugiej sesji @Daimler

Lewis Hamilton po raz kolejny okazał się zdecydowanie najszybszym zawodnikiem na torze. Najbliżej jego tempa ponownie był Valtteri Bottas, a trzeci najlepszy czas w drugiej sesji treningowej wykręcił Sebastian Vettel.

Druga sesja treningowa na torze Suzuka rozpoczęła się w podobnych warunkach jak pierwsza. Ryzyko wystąpienia deszczu było tylko nieco nieco mniejsze, a temperatura powietrza wzrosła do 24 stopni Cesjusza.

Popołudniu jako piersi na torze pojawili się Fernando Alonso i Stoffel Vandoorne, który na pierwsze 90 minut weekendu w Japonii ustąpił miejsca Lando Norrisowi. Fernando jako pierwszy przejechał też mierzone okrążenie. Odnotowany przez niego czasu nie był najlepszy i wynosił 1:32.540s.

Dużo lepiej zaprezentowali się zawodnicy Ferrari, którzy równie szybko pojawili się dzisiaj popołudniu na torze. Sebastian Vettel od razu zszedł poniżej 1:30s, podczas gdy Kimiemu Räikkönenowi zabrakło do tego 0,003s. Trzecim miejscem mógł w tym momencie pochwalić się Kevin Magnussen.

Sytuacja zmieniła się gdy na torze pojawili się kierowcy Red Bulla i Mercedesa. Ricciardo, Verstappen i Bottas zaczęli drugą sesję spokojnie i po pierwszych kółkach znaleźli się tuż za zawodnikami Ferrari, podczas gdy Hamilton od razu popisał się świetnym kółkiem na poziomie 1:29.005s. Cała szóstka miała w swoich samochodach opony miękkie.

Na kolejnych kółkach Bottas zdołał przeskoczyć bezpośrednio za swojego partnera, jednakże jego strata wynosiła aż pół sekundy. Tymczasem lider zespołu Mercedesa również urwał kolejne części sekundy od swojego rezultatu i na drugim kółku jego wynik wynosił już 1:28.911s.

Po upływie 30 minut, pierwsi kierowcy przesiadali się na opony super-miękkie. Romain Grosjean udowodnił, że gumy z czerwonym paskiem pozwalają przejechać jedną nitkę toru Suzuka w czasie o 0,6s szybszym. Potwierdził to Daniel Ricciardo, przeskakując na trzecią pozycję z wynikiem 1:29.5s, natomiast Sebastian Vettel zaliczył o ponad 0,8s lepszy rezultat. Jego strata do Lewisa wynosiła wtedy 0,139s. Podobny awans zaliczył także Max Verstappen, który zdołał zejść do 1:29.257s.

Z garażu na super-miękkich oponach wyjechał także Valtteri Bottas. Fin był na dobrej drodze do poprawy wyniku, jednak zaliczył zbyt szeroki wyjazd w sekcji Degner i zrezygnował z szybkiego kółka. Oczy skupione były więc na Lewisie Hamiltonie, który spodziewanie urwał ze swojego wyniku 0,660s. Brytyjczyk nie spoczął na tym i na kolejnym kółku dołożył jeszcze 0,2s. Jego ostateczny czas wyniósł 1:28.217s.

Po schładzającym opony okrążeniu potencjał nowego kompletu wykorzystał także Valtteri Bottas. Niedoszły zwycięzca GP Rosji był wolniejszy od swojego kolegi z zespołu o prawie pół sekundy.

Jedynym zawodnikiem, który w połowie sesji nie miał na swoim koncie ani jednego mierzonego okrążenia był Pierre Gasly, u którego w samochodzie mechanicy wykryli awarię pompy paliwowej. Francuz spędził sporo czasu w motorhome’ie Toro Rosso, ale nie tracił nadziei na wyjazd na tor pod koniec treningu.

Pod zaliczeniu szybkich okrążeń przyszedł czas na sprawdzanie ustawień samochodów z większym obciążeniem paliwa. Procedurę tą rozpoczął Esteban Ocon, który na super-miękkich oponach kręcił czasy na poziomie 1:34s. Podobne tempo prezentował także Daniel Ricciardo, co mogło nastrajać ekipę Force India optymizmem.

Zgodnie z tym co mówił Max Verstappen, największym problemem Red Bulla był brak przyczepności. Holender informował, że jego samochód prowadzi się jak auto z Rallycrossu i na każdym zakręcie ucieka mu tył.

W Ferrari Kimi Räikkönen wyjechał w prawdzie na tor na super-miękkich oponach, ale nie zrobił z nich dużego użytku i nie poprawił za bardzo czasu. Fin od razu zabrał się za testowanie z większym obciążeniem paliwa i tak samo jak Sebastian Vettel zwracał uwagę na nadmierny blistering tylnej osi.

Najmniej narzekań słyszeliśmy ze strony kierowców Mercedesa. Ich największym zmartwieniem byli wolniejsi kierowcy, którzy utrudniali im jazdę. Tempo Srebrnych Strzał z większym obciążeniem paliwa było w pewnym momencie nawet sekunę lepsze niż reszty stawki.

W końcówce sesji nie działo się nic interesującego oprócz wyjazdu Pierre’a Gasly’ego na tor. Francuz zdołał wykręcić 13. czas, ale informował swoich inżynierów, że przy aucie jest jeszcze sporo do zrobienia.

Gdy sesja dobiegła końca, na czele klasyfikacji ponownie widniały nazwiska Hamiltona i Bottasa. Tym razem trzecie miejsce przypadło Sebastianowi Vettelowi.

Oto pełne wyniki drugiego treningu:

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas Motorsport 1:28,217
2 Valtteri Bottas Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 0,461
3 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari + 0,833
4 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing + 1,040
5 Kimi Räikkönen Scuderia Ferrari + 1,281
6 Daniel Ricciardo Aston Martin Red Bull Racing + 1,296
7 Esteban Ocon Racing Point Force India F1 Team + 1,818
8 Romain Grosjean Haas F1 Team + 2,223
9 Marcus Ericsson Alfa Romeo Sauber F1 Team + 2,261
10 Brendon Hartley Scuderia Toro Rosso + 2,285
11 Sergio Pérez Racing Point Force India F1 Team + 2,293
12 Nico Hülkenberg Renault Sport Formula One Team + 2,427
13 Pierre Gasly Scuderia Toro Rosso + 2,578
14 Carlos Sainz Renault Sport Formula One Team + 2,687
15 Charles Leclerc Alfa Romeo Sauber F1 Team + 2,689
16 Kevin Magnussen Haas F1 Team + 2,739
17 Fernando Alonso McLaren Formula 1 Team + 2,771
18 Siergiej Sirotkin Williams Martini Racing + 2,879
19 Lance Stroll Williams Martini Racing + 2,998
20 Stoffel Vandoorne McLaren Formula 1 Team + 3,764
Wojtek Paprota

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka