Hamilton najszybszy na rozpoczęcie weekendu w Japonii

Hamilton najszybszy na rozpoczęcie weekendu w Japonii @Daimler

Lewis Hamilton uplasował się na pierwszym miejscu w pierwszym treningu na torze Suzuka. Brytyjczyk wyprzedził swojego partnera z zespołu, Valtteriego Bottas i Daniela Ricciardo, którzy uzupełnili pierwszą trójkę.

Pierwsza sesja treningowa przed wyścigiem o Grand Prix Japonii na torze Suzuka rozpoczęła się w dość niekorzystnych dla kierowców warunkach. Nad torem wisiały ciemne chmury, z której w każdej chwili mógł zacząć padać deszcz.

Od razu po zapaleniu się w alei serwisowej zielonego światła, na okrążenia instalacyjne wyjechało sporo zawodników. W grupie tej był. m.in. Lando Norris, który zastępował na pierwsze 90 minut weekendu w Japonii Stoffela Vandoorne.

Charles Leclerc i Marcus Ericsson po zaliczeniu wyjazdowych kółek zdecydowali się pozostać na torze i rozpocząć pracę nad ustawieniami. Ich pierwsze czasy nie były rewelacyjne, ale poprzeczka, z późniejszą pomocą Daniela Ricciardo, spadła do poziomu 1:30s. Chwilę później swoje stanowisko serwisowe opuścił również Max Verstappen, a także kierowcy Force India.

Dłuższą chwilę ciszy na Suzuce przerwał Kimi Räikkönen, który na swój pierwszy stint wybrał opony super-miękkie. Pierwsze okrążenie Fina nie było perfekcyjne, głównie z uwagi na przyblokowanie przedniej osi na dohamowaniu do nawrotu, ale mimo to mógł pochwalić się trzecią pozycją w klasyfikacji.

Nie minęło dużo czasu zanim znaleźli się przed nim obaj kierowcy Mercedesa, którzy na początek dzisiejszych zmagań wybrali z kolei opony miękkie. Na szybkim kółku na super-miękkich gumach był również Sebastian Vettel, jednakże błąd na szykanie sprawił, że Niemiec wolał wrócić do swoich mechaników.

Z problemami zmagał się także Romain Grosjean, który nie dogadywał się ze swoim samochodem w szybkiej sekcji esek, w pierwszym sektorze. Haas Francuza uciekał na każdym zakręcie, a w jednym z nich skończyło się to nawet na drobnej wyciecze poza tor. Inżynierowie podejrzewali zniszczenia podłogi, dlatego mieszkaniec Genevy został ściągnięty do garażu na dłuższą chwilę.

Barierę 1:30s jako pierwszy w dniu dzisiejszym przełamał Valtteri Bottas. Fin odnotował 1:29.842s, wyprzedzając swojego kolegę z zespołu o 0,173s. Minutę później Srebrne Strzały rozdzielił Vettel, który również mógł się pochwalić wynikiem poniżej 1:30s.

Szansę na poprawę swojego czasu miał także Lewis Hamilton. Po odnotowaniu rekordu w pierwszym sektorze i osobistego rekordu w drugim, lider mistrzostw świata napotkał na dohamowaniu do szykany wolno jadącego Pierre’a Gasly’ego, który nie usunął się z linii wyścigowej, a Brytyjczyk musiał ratować się wyjazdem na pobocze, grzebiąc szansę na awans w tabeli czasów.

Dwie minuty poźniej przygodę w tym miejscu zaliczył również Sergio Pérez. Meksykanin sam był sobie winien, gdyż na dohamowaniu najechał na trawę po zewnętrznej stronie toru. Zupełny brak przyczepności na przedniej osi skończył się dla niego pół-piruetem.

W tym samym czasie pobocze w zakręcie Degner zwiedzał Fernando Alonso. Hiszpan nie opanował swojego samochodu na wejściu, co w tym miejscu zazwyczaj kończy się rozbiciem auta na znajdującej się stosunkowo blisko toru bandzie z opon. Dwukrotny mistrz świata mógł mówić o dużym szczęściu, gdyż nie tylko zatrzymał się przed oponami, ale i był w stanie o własnych siłach wydostać się z pułapki żwirowej.

Tymczasem, po zaliczeniu pit stopu, na pierwsze miejsce przeskoczył Lewis Hamilton. 4-krotny mistrz świata mógł pochwalić się wynikiem na poziomie 1:28.691s, co było o prawie pół sekundy lepszym czasem od drugiego Bottasa.

Trzecie miejsce należało wtedy do Daniela Ricciardo, a czwarte i piąte miejsce okupowali kierowcy Ferrari. Co ciekawe, delikatnie szybszy był Kimi Räikkönen, mimo że to Sebastian Vettel wydawał się lepiej dogadywać ze swoim samochodem. Fin narzekał natomiast na niedopracowany balans i blokującą się przednią oś.

Do końca treningu nie mieliśmy już więcej akcji i Lewis Hamilton pozostał na czele klasyfikacji. Druga pozycja przypadła Valtteriemu Bottasowi, a trzecia Danielowi Ricciardo.

Oto pełne wyniki pierwszego treningu:

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas Motorsport 1:28,691
2 Valtteri Bottas Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 0,446
3 Daniel Ricciardo Aston Martin Red Bull Racing + 0,682
4 Kimi Räikkönen Scuderia Ferrari + 0,936
5 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari + 0,994
6 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing + 1,150
7 Esteban Ocon Racing Point Force India F1 Team + 1,900
8 Romain Grosjean Haas F1 Team + 2,123
9 Charles Leclerc Alfa Romeo Sauber F1 Team + 2,238
10 Marcus Ericsson Alfa Romeo Sauber F1 Team + 2,382
11 Pierre Gasly Scuderia Toro Rosso + 2,382
12 Carlos Sainz Renault Sport Formula One Team + 2,409
13 Sergio Pérez Racing Point Force India F1 Team + 2,581
14 Kevin Magnussen Haas F1 Team + 2,583
15 Nico Hülkenberg Renault Sport Formula One Team + 2,727
16 Lance Stroll Williams Martini Racing + 2,817
17 Brendon Hartley Scuderia Toro Rosso + 3,217
18 Fernando Alonso McLaren Formula 1 Team + 3,343
19 Siergiej Sirotkin Williams Martini Racing + 3,822
20 Lando Norris McLaren Formula 1 Team + 3,992
Wojtek Paprota

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka