Verstappen wciąż na czele

Verstappen wciąż na czele Red Bull

Max Verstappen po raz kolejny okazał się najszybszym kierowcą na torze w Montrealu. W drugim treningu przed wyścigiem o Grand Prix Kanady Holender wyprzedził Kimiego Räikkönena i Daniela Ricciardo.

Druga sesja treningowa na torze w Montrealu rozpoczęła się przy równie dobrej pogodzie co poranna. Po zapoznaniu się z warunkami panującymi na obiekcie Gillesa Villeneuve’a nie mieliśmy już okrążeń instalacyjnych i po wyjeździe z boksów kierowcy od razu zabrali się do pracy.

Od samego początku na formę swoich hamulców narzekał Kimi Räikkönen, chociaż jego tempo bynajmniej nie świadczyło o jakichkolwiek problemach. Fin przez stosunkowo długi czas pozostawał na czele stawki, a za nim plasowali się kierowcy Haasa i Toro Rosso. Dobre tempo prezentował także Carlos Sainz.

Z lekkim opóźnieniem na torze pojawili się reprezentanci Red Bulla i Mercedesa. Tym razem cała czwórka zdecydowała się na wyjazd na super-miękkich oponach, na których dorównanie legitymującemu się wynikiem na poziomie 1:14s Kimiemu nie należało do najłatwiejszych.

Po 20. minutach sztuka ta udała się tylko Lewisowi Hamiltonowi, który po dogrzaniu czerwonych gum Pirelli zszedł z czasem do 1:13.3s.

Obiecującym tempem mogli pochwalić się także zawodnicy McLarena. Fernando Alonso i Stoffel Vandoorne utrzymywali formę z pierwszego treningu i na pierwszych stintatch kręcili czasy na poziomie pierwszej piątki.

Pierwsze pół godziny obfitowało w wiele awansów, a najlepszy czas okrążenia nieustannie ulegał poprawie. Gdy poprzeczka była już na wysokości 1:13.0s, festiwal szybkich okrążeń przerwał Carlos Sainz, rozbijając się na wyjściu z 7. zakrętu. Po uderzeniu tylnym skrzydłem w bandę Hiszpan nadał porządkowym sporo pracy, dlatego sędziowie zdecydowali się wywiesić czerwoną flagę na kilka minut. Na czele stawki mieliśmy wtedy Lewisa Hamiltona, przed Bottasem, Verstappenem i Räikkönenem.

Po wznowieniu sesji na 58 minut przed jej zakończeniem uwagę skupił na sobie Charles Leclerc, popisując się imponującym jak na formę Saubera rezultatem - 1:13.884s. Monakijczyk podróżował wtedy na hiper-miękkich oponach, ale mimo to był to naprawdę solidny wynik.

Gumy z różowym paskiem miał w swoim samochodzie także Kimi Räikkönen, który zrobił z nich jeszcze lepszy użytek. Fin zszedł bowiem aż do 1:12.328s.

W miarę upływu czasu z hiper-softów zaczęło korzystać coraz więcej zawodników. W tym gronie znaleźli się mi.in. Esteban Ocon, Sergio Pérez, Romain Grosjean i Valtteri Bottas. Oni wszyscy poprawili swoje czasy, ale nie aż tak aby zagrozić Hamiltonowi czy Räikkönenowi. Podołał temu dopiero Max Verstappen, który również na hiper-miękkich oponach ustanowił rezultat 1:12.1s.

Kierowcy McLarena na drugi stint założyli opony ultra-miękkie. Fernando Alonso ponownie potrafił wykorzystać je dość dobrze poprawiając rezultat o kilka dziesiątych sekundy. Stoffel Vandoorne nie mógł mieć natomiast powodów do zadowolenia, ponieważ na swoim szybkim okrążeniu zaliczył na tyle mocny kontakt z bandą na wyjściu z zakrętu numer 8, że jego zawieszenie odmówiło dalszego posłuszeństwa. Belg pozostawił na torze sporo części swojego McLarena, przez co sędziowie po raz kolejny zdecydowali się przerwać na chwilę sesję, włączając system wirtualnego samochodu bezpieczeństwa.

Na finałowe pół godziny treningu standardowo większość kierowców przewidziała dłuższe przejazdy z większym obciążeniem paliwa. Często słyszeliśmy więc narzekania na korek, m.in. w wykonaniu Sebastiana Vettela, który ostatnie szybkie kółko zaliczył nieco później niż wszyscy.

Taka sytuacja pogarszała również humor Danielowi Ricciardo, u którego w samochodzie mechanicy wykryli awarię MGU-K przez co Australijczyk spędził zbyt dużo czasu w garażu. Gdy wyjechał już na tor, po drugim okrążeniu widzieliśmy go już na 4. pozycji. Do końca sesji zwycięzca z Monako przebił się jeszcze o jedno oczko.

W trakcie dłuższych przejazdów kilku zawodników jak np Marcus Ericsson czy Kevin Magnussen odnaleźli w swoich samochodach kolejne problemy, jednakże nie wpływały one na formę zawodników. Na czele stawki pozostał Max Verstappen.

Oto pełne wyniki drugiego treningu:

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing 1:12.198
2 Kimi Räikkönen Scuderia Ferrari + 0,130
3 Daniel Ricciardo Aston Martin Red Bull Racing + 0,405
4 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 0,579
5 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari + 0,787
6 Valtteri Bottas Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 0,863
7 Romain Grosjean Haas F1 Team + 1,422
8 Esteban Ocon Sahara Force India F1 Team + 1,549
9 Sergio Pérez Sahara Force India F1 Team + 1,556
10 Fernando Alonso McLaren Formula 1 Team + 1,668
11 Charles Leclerc Alfa Romeo Sauber F1 Team + 1,686
12 Brendon Hartley Scuderia Toro Rosso + 1,691
13 Kevin Magnussen Haas F1 Team + 1,758
14 Nico Hülkenberg Renault Sport Formula One Team + 1,769
15 Marcus Ericsson Alfa Romeo Sauber F1 Team + 1,910
16 Stoffel Vandoorne McLaren Formula 1 Team + 1,969
17 Carlos Sainz Jr Renault Sport Formula One Team + 2,235
18 Pierre Gasly Scuderia Toro Rosso + 2,288
19   Lance Stroll Williams Martini Racing + 2,505
20 Siergiej Sirotkin Williams Martini Racing + 2,584
Wojtek Paprota

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka