Verstappen zamienia pole position na zwycięstwo w Grand Prix Holandii

Max Verstappen odniósł zwycięstwo w swoim domowym wyścigu o Grand Prix Holandii, dokonując tego po raz drugi z rzędu. Holender musiał posiłkować się jednak strategią, aby odeprzeć zagrożenie ze strony dobrze dysponowanych kierowców Mercedesa. Podium uzupełnili George Russell oraz Charles Leclerc.

Przed startem rywalizacji na Zandvoort pogoda nie była tak ciepła jak w piątek czy sobotę, jednak nadal sprzyjała walce. Mimo dość sporej ilości chmur na niebie, temperatura powietrza wynosiła 23°C, a tor nagrzany był do 36°C. Ruszający z pole position Verstappen, podobnie jak duet Ferrari – Leclerc i Carlos Sainz Jr – którzy znajdowali się tuż za nim, postawili na miękkie opony. Lewis Hamilton (P4) jako jeden z sześciu kierowców zdecydował się z kolei na pośrednie ogumienie, podobnie jak chociażby jego zespołowy kolega z Mercedesa Russell (P6), Lando Norris (P7) i Mick Schumacher (P8).

Po zgaśnięciu czerwonych świateł Verstappen obrał wewnętrzną linię jazdy na dojeździe do pierwszego zakrętu i pokrył Leclerca. Sainz zaliczył drobny kontakt z Hamiltonem, jednak obyło się bez żadnych konsekwencji, natomiast Norris był w stanie wyprzedzić Russella i awansować na szóste miejsce.

Na drugim okrążeniu Kevin Magnussen popełnił drobny błąd w drugim zakręcie, wypadł poza tor w żwir, a następnie uderzył bokiem swojego Haasa w bandę. Co ciekawe, jego bolid nie zdawał się nie doznać praktycznie żadnych uszkodzeń, lecz Duńczyk z powodu tego incydentu spadł na ostatnią pozycję.

Verstappen już od początku narzucił dość mocne tempo, dzięki czemu był w stanie odskoczyć od Leclerca na ponad sekundę, pozbawiając Monakijczyka możliwości aktywacji systemu DRS. Trzeci Sainz po kilku okrążeniach miał już ponad 3 sek. straty do zespołowego kolegi, a tuż za nim podążał Hamilton, który miał deficyt w postaci bardziej twardszej mieszanki opon.

Na 10. okrążeniu Fernando Alonso, który jechał na 13. miejscu, wykorzystał zarówno DRS, jak i dodatkową energię, aby wyprzedzić na prostej startowej Pierre’a Gasly’ego. Dwa kółka później kierowca Alpine uporał się również z drugim zawodnikiem AlphaTauri, Yukim Tsunodą, dzięki czemu był coraz bliżej punktowanych pozycji. W międzyczasie pierwsi kierowcy meldowali się w boksach po nowe opony. Podczas gdy większość stawiała na pośrednią mieszankę (m. in. Sebastian Vettel, Daniel Ricciardo, Pierre Gasly), Alonso, który zjechał niedługo później, otrzymał twardy komplet Pirelli.

Wkrótce u mechaników zameldował się także Schumacher, który jednak zaliczył wolny postój trwający 10 sekund, ale jeszcze wolniej serwis otrzymał Sainz, który zjechał na 15. kółku. Hiszpan musiał czekać na lewą tylną oponę przez kilka sekund, a cały postój trwał blisko 13 sek, przez co powrócił na tor dopiero na 11. miejscu. Uwolniło to strategicznie Hamiltona, który dzięki temu mógł zacząć myśleć o pogoni za Leclerkiem.

Sam Leclerc zaliczył bezproblemowy pit stop na 18. kółku. Na nim otrzymał pośrednie opony, wyjeżdżając na tor na czwartym miejscu. Okrążenie później ten sam ruch wykonał Verstappen, który wrócił do rywalizacji mając ponad 4-sekundową przewagę nad Leclerkiem. Prowadzenie objął duet Mercedesa – Hamilton i Russell – który startował na pośrednim ogumieniu i który planował pojechać ten wyścig tylko na jeden pit stop.

Kolejne okrążenia to głównie pogoń Verstappena za Russellem, dojeżdżając do Brytyjczyka na 27. okrążeniu i bez większych problemów wyprzedzając go kółko później na prostej startowej. Kierowca Red Bulla nie był jednak w stanie wyprzedzić na torze Hamiltona – uprzedził go Mercedes, który ściągnął lidera na 30. okrążeniu po twarde opony, potwierdzając, że obaj kierowcy niemieckiej stajni pojadą na jeden pit stop. Hamilton wyjechał na tor na piątym miejscu. W ten sposób Verstappen, jadący na pośrednim ogumieniu, powrócił na pozycję lidera. Dwa kółka później mechaników odwiedził także Russell, który wrócił do rywalizacji za zespołowym kolegą ze stratą 4,2 sekundy.

Jak się okazało, twarde opony w Mercedesach spisywały się nadmiar dobrze. Hamilton i Russell od razu uzyskali najlepsze czasy okrążenia wyścigu, a sam Hamilton bardzo szybko zaczął dobierać się do skóry Sergio Péreza, który był trzeci. Meksykanin postawił mu spory opór, jednak wystarczyło to jedynie na jedno okrążenie, a na 37. kółku Hamilton pokonał drugiego reprezentanta Red Bulla po zewnętrznej pierwszego zakrętu. Sytuacji obu kierowcom nie ułatwił dublowany Vettel, który przyblokował nieco zblokował ten duet.

Dwa kółka później Pérez musiał uznać wyższość równie napędzonego Russella, co wywołało dość spory ból głowy u Red Bulla. Jako poświęcenie, ekipa z Milton Keynes ściągnęła Péreza po twarde opony, po czym Meksykanin uzyskał najlepsze okrążenie wyścigu.

Na 45. okrążeniu Tsunoda zatrzymał się na poboczu, ponieważ odczuł, że otrzymane przed chwilą opony twarde nie zostały założone poprawnie, chociaż został chwilę później poinformowany, że wszystko jest w porządku. Japończyk mimo to zjechał ponownie, dostając tym razem miękkie ogumienie, a dodatkowo mechanicy poprawiali pasy bezpieczeństwa. Mimo długiego postoju, Tsunoda finalnie powrócił na tor, ale tylko po to, aby zatrzymać się kilka zakrętów dalej. Spowodowało to wykorzystanie wirtualnego samochodu bezpieczeństwa.

Naturalnie tę neutralizację wykorzystał Verstappen, który zjechał po twarde opony i wyjechał ponownie na prowadzeniu z przewagą ponad 12 sekund. Hamilton i Russell także zjechali, ale porzucając dobrze spisujące się twarde ogumienie z powrotem na pośrednią mieszankę. Leclerc otrzymał twarde opony jeszcze przed neutralizacją i przez to spadł na czwarte miejsce, promując oba Mercedesy na prowizoryczne podium.

Wyścig ponownie został zneutralizowany, tym razem poprzez samochód bezpieczeństwa, który pojawił się na 56. okrążeniu. Valtteri Bottas zatrzymał się na końcu prostej startowej ze słyszalną awarią jednostki napędowej.

Dość zaskakująco Red Bull ściągnął Verstappena po miękkie opony, a lider mistrzostw oddał dwie pozycje na rzecz Hamiltona i Russella. Kiedy samochód bezpieczeństwa przejeżdżał przez aleję serwisową, Russell także otrzymał miękkie Pirelli, uwalniając Verstappena, który teraz miał przed sobą tylko Hamiltona.

Wyścig został wznowiony na 12 okrążeń przed końcem. Verstappen natychmiast wyprzedził Hamiltona i powrócił na prowadzenie jeszcze na prostej startowej, a na linii mety, przed którą Holender nie powinien był wykonać manewru, miał zaledwie 0,018 sek. straty. Po powrocie na pierwsze miejsce Holender odskoczył na ponad 2 sekundy, natomiast za Hamiltonem podążał blisko Russell, który miał przewagę opon. Sainz z kolei był w stanie wyprzedzić Péreza i przesunąć się na piąte miejsce.

Russell na miękkim ogumieniu bezproblemowo wyprzedził Hamiltona na 63. kółku, a dodatkowo na prostej startowej musiał nieco zahamować, aby nie uderzyć w bolid zespołowego kolegi. Brytyjczyk trzy okrążenia później zajmował już czwarte miejsce po tym, ja podobny manewr wyprowadził Leclerc, który także jechał na miękkich oponach.

Verstappen do końca kontrolował sytuację i odniósł zwycięstwo przed swoimi kibicami licznie zgromadzonymi na torze Zandvoort. To czwarty z rzędu triumf Holendra w tym sezonie, który powiększył przewagę w klasyfikacji do ponad 100 punktów. Drugie miejsce zajął Russell, zaś na najniższym stopniu podium stanął Leclerc. Hamilton jako czwarty przekroczył linię mety, piąty był Pérez, szósta lokata przypadła Alonso, siódmą lokatę zajął Norris, zaś punktowaną dziesiątkę uzupełnili Sainz, który otrzymał 5-sekundową karę za niebezpieczne wyjechanie ze stanowiska serwisowego podczas samochodu bezpieczeństwa, a także Ocon i Stroll.

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu Formuły 1 będzie Grand Prix Włoch, które zostanie zorganizowane już za tydzień, 11 września.

PNrKierowcaZespół Rezultat
11
Max Verstappen
Oracle Red Bull Racing72 okr.
263
George Russell
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 4,071
316
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari+ 10,929
444
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 13,016
511
Sergio Pérez
Oracle Red Bull Racing+ 18,168
614
Fernando Alonso
BWT Alpine F1 Team+ 18,754
74
Lando Norris
McLaren F1 Team+ 19,306
855
Carlos Sainz Jr
Scuderia Ferrari+ 20,916
931
Esteban Ocon
BWT Alpine F1 Team+ 21,117
1018
Lance Stroll
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team+ 22,459
1110
Pierre Gasly
Scuderia AlphaTauri+ 27,009
1223
Alexander Albon
Williams Racing+ 30,390
1347
Mick Schumacher
Haas F1 Team+ 32,995
145
Sebastian Vettel
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team+ 36,007
1520
Kevin Magnussen
Haas F1 Team+ 36,969
1624
Guanyu Zhou
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 37,320
173
Daniel Ricciardo
McLaren F1 Team+ 37,764
186
Nicholas Latifi
Williams Racing+ 1 okr.
NSK77
Valtteri Bottas
Alfa Romeo F1 Team Orlen
NSK22
Yuki Tsunoda
Scuderia AlphaTauri
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze