Pérez najszybszy, Leclerc tuż za nim

Sergio Pérez uzyskał najlepszy czas podczas trzeciego treningu Formuły 1 przed Grand Prix Monako. Meksykanin uzyskał czas 1:12,476 i dokonał tego pod koniec sesji. Zaraz za nim zameldował się Charles Leclerc. Monakijczyk stracił do kierowcy Red Bulla 0,041 sekundy. Trzeci był Carlos Sainz Jr ze stratą 0,370 sekundy.

Jako pierwsi na tor wyjechali kierowcy Haasa, Astona Martina oraz Nicholas Latifi. Po przejechaniu okrążeń instalacyjnych kierowcy zjechali do alei serwisowej i na torze nastała chwilowa cisza. Pierwszym kierowcą z uzyskanym czasem był Latifi. Kierowca Williamsa uzyskał na oponie pośredniej 1:19,375. Jednak jego czas szybko został poprawiony przez Fernando Alonso, który wyjechał na tor Monte Carlo na świeżym komplecie miękkich opon. Hiszpan poprawił czas Kanadyjczyka na 1:15,809.

Po dziesięciu minutach w tabeli z czasami mieliśmy zaledwie sześć rezultatów. Prowadził Alonso przed Valtteri Bottasem i Danielem Ricciardo. Wszyscy uzyskali swoje czasy na miękkich oponach Pirelli. Po piętnastu minutach treningu mieliśmy na czele już oba samochody Ferrari. Prowadził Charles Leclerc z czasem 1:14,008, a za nim – ze stratą 0,106 sekundy – znajdował się Carlos Sainz Jr. Trzeci był Max Verstappen. Kierowca Red Bulla tracił do monakijczyka 0,447 sekundy.

Po dwudziestu minutach na drugie miejsce awansował Verstappen, który stracił do Monakijczyka 0,038 sekundy. W międzyczasie swój czas poprawił prowadzący kierowca Ferrari – 1:13,647. Swój czas uzyskał również Kevin Magnussen, który wskoczył na szóste miejsce ze stratą 1,109. Po przejechaniu linii start-mety, Duńczyk zbyt mocno przyhamował do pierwszego zakrętu i zablokował przednią oponę. Jedynymi kierowcami bez czasu, zajmujący ostatnie pozycje byli kierowcy Aston Martina.

Podobnie jak to miało miejsce w piątek, zawodnicy mieli trudności z przejechaniem czystych i szybkich okrążeń. Między innymi Verstappen czy Sergio Perez, którzy natknęli się na rywali w ostatnim sektorze monakijskiego toru. Ze względu na to, że podczas piątkowych sesji zarówno kierowcy Astona jak i Williamsa korzystali w opon miękkich, podczas początkowej fazy trzeciego treningu cała czwórka wyjechała na oponach pośrednich.

Po dwudziestu pięciu minutach od rozpoczęcia sesji na torze pojawiła się żółta flaga. Jej sprawcą był Lance Stroll, który wyjechał poza tor w zakręcie St. Devote. W międzyczasie na czele znajdował się Sergio Perez z czasem 1:13,297. Drugi – z identycznym rezultatem – był Leclerc.

Jednak Monakijczyk – po uzyskaniu rekordów w pierwszym i drugim sektorze – wskoczył na czoło stawki z czasem 1:12,885, odskakując od Pereza na 0,412 sekundy. W międzyczasie sędziowie poinformowali, że zajmą się sprawą blokowania Strolla przez Sainza. Drugą żółtą flagę wywołał Sainz, wyjeżdżając w pierwszym zakręcie.

Na dwadzieścia minut przed końcem trzeciego treningu, kierowcy zaczęli wyjeżdżać na tor na świeżych kompletach miękkich opon. Na trzecie miejsce awansował Lando Norris, tracąc 0,341 sekundy. do prowadzącego Leclerca. Swój czas poprawił również Magnussen – awansując na piąte miejsce. Na miękkich oponach pojawili się również kierowcy Williamsa – Alex Albon awansował na dziewiąte miejsce, a Latifi na szesnaste. Bardzo dobry czasem poprawił się Pierre Gasly. Francuz awansował na trzecie miejsce tracąc 0,325 sekundy.

Ze względu na tłok, swojego szybkiego okrążenia nie złożył Verstappen, który przy sekcji basenowej natknął się na kierowcę Alfy Romeo Guanyu Zhou, przez co Holender musiał ratować się ścięciem szykany, co skomentował w wymowny sposób. Na piętnaście minut przed końcem znów na torze pojawiły się żółte flagi. W międzyczasie pełen nerwów komunikat radiowy usłyszeliśmy z samochodu Sebastiana Vettela. Niemiec przyznał, że „tak się nie robi i było blisko”. Cała sytuacja pomiędzy Niemcem, a Sainzem miała miejsce w trzecim zakręcie. Niestety, realizator nie pokazał co się wydarzyło, a jedynie sędziowie poinformowali, że zamieszany w akcję z Niemcem był Sainz. Po chwili Hiszpan był na czele stawki, ale jego czas poprawił Verstappen – 1:12,777. Pod koniec treningu sędziowie poinformowali jednak, że nie będą rozpatrywać sytuacji, która miała miejsce pomiędzy kierowcą Ferrari, a kierowcą Aston Martina.

Pierwszą i jedyną ofiarą monakijskich barier był Lance Stroll, który uderzył w barierę przy sekcji basenowej i uszkodził przednie skrzydło i prawą stronę swojego Aston Martina. Do kolejnej niebezpiecznej sytuacji doszło pomiędzy Sergio Pérezem a Georgem Russellem. Jak przyznał Brytyjczyk, mało brakowało, a uderzyłby w tył Red Bulla w sekcji Rascasse.

Na pięć minut przed końcem sesji na pierwsze miejsce awansował Pérez. Meksykanin uzyskał 1:12,554. Jednak na trzy minuty przed końcem prowadzenie odebrał mu Leclerc uzyskując 1:12,517. Koniec końców to Perez okazał się najszybszy, notując pod koniec 1:12,476.

PNrKierowcaZespół RezultatOkr.
111
Sergio Pérez
Oracle Red Bull Racing1:12,47627
216
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari+ 0,04129
355
Carlos Sainz Jr
Scuderia Ferrari+ 0,37028
41
Max Verstappen
Oracle Red Bull Racing+ 0,40529
510
Pierre Gasly
Scuderia AlphaTauri+ 0,73422
64
Lando Norris
McLaren F1 Team+ 0,75019
744
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 0,89926
820
Kevin Magnussen
Haas F1 Team+ 0,96024
963
George Russell
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 1,00026
1014
Fernando Alonso
BWT Alpine F1 Team+ 1,10923
1122
Yuki Tsunoda
Scuderia AlphaTauri+ 1,16925
1247
Mick Schumacher
Haas F1 Team+ 1,35126
135
Sebastian Vettel
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team+ 1,36228
1477
Valtteri Bottas
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 1,37325
1523
Alexander Albon
Williams Racing+ 1,40622
163
Daniel Ricciardo
McLaren F1 Team+ 1,62829
1731
Esteban Ocon
BWT Alpine F1 Team+ 1,78422
1818
Lance Stroll
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team+ 2,16320
1924
Guanyu Zhou
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 2,38525
206
Nicholas Latifi
Williams Racing+ 2,43426
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze