Valtteri Bottas odniósł zwycięstwo w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Drugie miejsce zajął Lewis Hamilton, który dzięki temu wynikowi zapewnił sobie szósty tytuł mistrza świata kierowców. Na najniższym stopniu podium stanął z kolei Max Verstappen.

Przed początkiem wyścigu pogoda w Austin sprzyjała rywalizacji. Nad Circuit of the Americas było prawie bezchmurne niebo, temperatura powietrza wynosiła 21°C, zaś asfalt rozgrzany był do 28°C. Na 20 minut przed okrążeniem rozgrzewkowym zrobiło się dość nerwowo przy samochodzie Verstappena, w którym wykryto problem z systemem DRS. Red Bull Racing dokonał jednak szybkiej wymiany zgodnie z regulaminem, dzięki czemu Holender mógł przystąpić do rywalizacji.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł Bottas zaliczył dobry start i pewnie obronił wywalczone w kwalifikacjach pole position. Podobnie rozpoczął jego zespołowy kolega Hamilton, który po ruszeniu z piątej pozycji wyprzedził Charlesa Leclerca w pierwszym zakręcie, a następnie uporał się z Sebastianem Vettelem i awansował na trzecią lokatę. Niemiec musiał mieć pewien problem techniczny, ponieważ niedługo później został wyprzedzony zarówno przez Lando Norrisa, jak i Daniela Ricciardo, spadając na siódmą pozycję. Prędkości nie miał również Leclerc, który dość szybko tracił względem liderów.

Jako pierwszy w boksach znalazł się Alexander Albon, jednak było to spowodowane potyczką z Sainzem Jr w pierwszym zakręcie, po którym spadł niemal na koniec stawki. W jego samochodzie pojawiły się opony pośrednie i od tego momentu zadaniem Tajlandczyka było przebijanie się do przodu.

Gdy sytuacja w czołówce się uspokoiła, prowadził Bottas, który miał tylko 1,8 sek. przewagi nad drugim Verstappenem, a drugie tyle tracił trzeci Hamilton. Z kolei jadący na czwartym miejscu Leclerc do lidera miał już ponad 8 sekund straty. Na 10. okrążeniu kolejne problemy dotknęły Vettela, w samochodzie którego doszło do awarii tylnego zawieszenia w dziewiątym zakręcie. Z tego powodu Niemiec zatrzymał się na długiej prostej i dla niego był to koniec wyścigu. Leclerc otrzymał przez to informację, by omijał krawężnik w ósmym zakręcie, który pojawił się przed dzisiejszym wyścigiem. W międzyczasie na piąte miejsce awansował Ricciardo, który wyprzedził Norrisa i odjeżdżał od kierowcy McLarena.

Na 14. okrążeniu jako pierwszy z czołówki planowany postój zaliczył Verstappen, który z pośrednich przeszedł na twarde opony. Mercedes odpowiedział na ten ruch ściągając do siebie Bottasa na kolejnym kółku, który tylko co obronił się przed Holendrem. Tymczasowym liderem został Hamilton, który musiał w tej chwili liczyć na samochód bezpieczeństwa, aby objąć prowadzenie. Tak się jednak nie stało i Bottas, który był drugi, prezentował znacznie lepsze tempo niż zespołowy kolega, jednocześnie odjeżdżając od Verstappena na ponad 5 sekund.

Gdy Bottas dojechał do Hamiltona, Brytyjczyk na 23. okrążeniu został poproszony o zjazd do boksów, jednak odpowiedział swojemu inżynierowi, że jeszcze może kontynuować przejazd na obecnym komplecie ogumienia. Taka decyzja sprawiła, że Bottas wyprzedził Hamiltona na kolejnym kółku na przeciwległej prostej i odzyskał prowadzenie, a Brytyjczyk zdecydował się na zjazd dopiero pod koniec tego okrążenia. W boksach dostał on komplet twardych opon, a na tor powrócił na trzecim miejscu. Nieco wcześniej słaby pit stop zaliczył Leclerc, w samochodzie którego pojawiły się problemy z założeniem lewej tylnej opony, lecz Monakijczyk obronił swoją czwartą lokatę.

Tymczasem Ricciardo, który pojawił się u mechaników z Renault okrążenie później co Leclerc, dość szybko odzyskał piąte miejsce po wyprzedzeniu zespołowego kolegi Nico Hülkenberga, który na tym etapie jako jedyny nie zjeżdżał do alei serwisowej. Było to zrozumiałe, ponieważ Niemiec wystartował na twardych oponach. Hülkenberga wkrótce wyprzedził duet zespołu McLarena: Norris i Sainz Jr. Na 28. okrążeniu Niemiec przejechał przez krawężnik zamieszczony w ósmym okrążeniu, przez co z jego samochodu oderwał się kawałek podwozia. Jeszcze na tym samym kółku zjechał on do alei serwisowej po komplet pośredniego ogumienia i z dziesiątego miejsca spadł na 15. lokatę.

Na 33. okrążeniu z wyścigu wycofał się Robert Kubica z powodu pewnych problemów mechanicznych. Polak zaliczył dość wcześnie pit stop na 14. okrążeniu, gdzie założono mu twarde opony, lecz przez cały czas miał pewne problemy z utrzymaniem ich odpowiedniej temperatury. Jak poinformowano nieco później, w samochodzie Polaka doszło do wycieku w układzie hydraulicznym.

Dwa kółka później po raz drugi na pit stop zjechał Verstappen, w samochodzie którego pojawił się komplet pośrednich opon. Holender nieco wcześniej narzekał na brak przyczepności przedniego ogumienia. Na reakcję Mercedesa nie musieliśmy długo czekać – Bottas pojawił się u swoich mechaników już na kolejnym okrążeniu, od których także otrzymał pośrednie opony i wyjechał 14 sekund przed Verstappenem, na drugim miejscu. Tym samym ponownie liderem został Hamilton, który miał 10 sek. przewagi nad Finem.

Tymczasem na czwartym miejscu samotnie jechał Leclerc, który tracił do Verstappena 15 sekund, a ten z kolei miał prawie pół minuty zapasu nad Ricciardo. Australijczyk musiał jednak uważać na jadącego za nim Albona, który skutecznie przebił się przez środek stawki. Mimo najszczerszych chęci, na 38. okrążeniu kierowca Red Bulla pewnie uporał się z Australijczykiem na długiej prostej i awansował na piąte miejsce.

Choć Bottas w ciągu kilku okrążeń urwał z przewagi Hamiltona 4 sekundy, miał on więcej problemów ze zdublowaniem kierowców środka stawki niż Hamilton, przez co przez chwilę Brytyjczyk odrobił wobec zespołowego kolegi sekundę. Gdy jednak obaj uprzątnęli sobie drogę, różnica między nimi ponownie zaczęła spadać. Z kolei na swój trzeci pit stop zjechał Albon, który z pośrednich opon przeszedł na miękką mieszankę i z piątej pozycji spadł na dziewiątą lokatę. Swoich mechaników po raz drugi odwiedził również Leclerc, który także zdecydował się na podobną strategię, aby spróbować uzyskać najszybsze okrążenie w wyścigu. Do boksów zjechał także Norris, aby spróbować podciąć Ricciardo, lecz podczas obsługi doszło do małych problemów z wymianą prawego przedniego koła, co kosztowało Brytyjczyka kilka sekund.

Na kolejnych okrążeniach Bottas zbliżył się do Hamiltona na mniej niż sekundę i zapowiadało się na walkę między duetem Mercedesa, lecz wpierw musieli uporać się z dublowanymi kierowcami. Brytyjczyk zaliczył jednak słabe hamowanie do zakrętu przed długą prostą, co pozwoliło Bottasowi na pierwszy atak. Hamilton przy tej okazji się obronił dzięki zajęciu wewnętrznej.

Na 52. okrążeniu ponownie na długiej prostej Bottas ponownie był lepszy w tym zakręcie, lecz tym razem Fin wyprzedził zespołowego kolegę jeszcze przed punktem hamowania i odzyskał prowadzenie w wyścigu w Austin. Po tym manewrze Bottas odjechał od Hamiltona na prawie 3 sekundy, co wskazywało na coraz gorsze tempo lidera mistrzostw. Do Brytyjczyka dość szybko dojechał Verstappen, jednak manewr wyprzedzania był niemożliwy z powodu wypadnięcia Kevina Magnussena z toru na hamowaniu po długiej prostej na przedostatnim okrążeniu w wyścigu.

Bottas odniósł zwycięstwo w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Drugie miejsce zajął jego zespołowy kolega Hamilton, który dzięki temu wynikowi na dwa wyścigi przed końcem zapewnił sobie szósty tytuł mistrza świata kierowców. Na najniższym stopniu podium stanął Verstappen. Czwartą pozycję wywalczył Leclerc, piąty był Albon, jako szósty linię mety przekroczył Ricciardo, z siódmą lokatą wyścig ukończył Norris, a czołową dziesiątkę zamknęli Sainz Jr, Hülkenberg i Sergio Pérez, który na ostatnim okrążeniu w 15. zakręcie został uderzony przez Daniiła Kwiata i z dziewiątej lokaty spadł na 11. pozycję, lecz Rosjanin za ten manewr otrzymał karę, przez którą spadł na 12. miejsce.

W ten sposób znamy już mistrza świata zarówno kierowców, którym został Hamilton, a także konstruktorów, którym jeszcze w Japonii został Mercedes. Do końca sezonu pozostały dwa wyścigi – kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu będzie Grand Prix Brazylii, które odbędzie się za dwa tygodnie, 17 listopada.

PNrKierowcaZespół Rezultat
177
Valtteri Bottas
Mercedes-AMG Petronas Motorsport56 okr.
244
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas Motorsport+ 4,148
333
Max Verstappen
Aston Martin Red Bull Racing+ 5,002
416
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari Mission Winnow+ 52,239
523
Alexander Albon
Aston Martin Red Bull Racing+ 1:18,038
63
Daniel Ricciardo
Renault F1 Team+ 1:30,366
74
Lando Norris
McLaren F1 Team+ 1:30,764
855
Carlos Sainz Jr.
McLaren F1 Team+ 1 okr.
927
Nico Hülkenberg
Renault F1 Team+ 1 okr.
1026
Daniił Kwiat
Red Bull Toro Rosso Honda+ 1 okr.
1111
Sergio Pérez
SportPesa Racing Point F1 Team+ 1 okr.
127
Kimi Räikkönen
Alfa Romeo Racing+ 1 okr.
1318
Lance Stroll
SportPesa Racing Point F1 Team+ 1 okr.
1499
Antonio Giovinazzi
Alfa Romeo Racing+ 1 okr.
158
Romain Grosjean
Haas F1 Team+ 1 okr.
1610
Pierre Gasly
Red Bull Toro Rosso Honda+ 2 okr.
1763
George Russell
ROKiT Williams Racing+ 2 okr.
1820
Kevin Magnussen
Haas F1 Team+ 4 okr.
NSK88
Robert Kubica
ROKiT Williams Racing
NSK5
Sebastian Vettel
Scuderia Ferrari Mission Winnow

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race