Ekipa z Maranello przyznała, iż problemy z systemem DRS, które napotkały Fernando Alonso podczas wyścigu na torze Sakhir przed kilkoma dniami zostały zidentyfikowane.

Przypomnijmy raz jeszcze całą tą historię. Hiszpan jechał na drugiej pozycji i skorzystał z systemu DRS, ale górna lotka tylnego spojlera nie wróciła na swoje miejsce. Wezwano go natychmiast do alei serwisowej i mechanicy w dość prowizoryczny sposób naprawili tą część. Niestety naprawa ta nie okazała się być zbyt efektywna i Alonso, gdy ponownie skorzystał z tego systemu, problem powrócił. Ponownie zjechał do boksów i potem z DRSu już nie skorzystał.

W komunikacie wydanym przez Ferrari czytamy, że przyczyna tego problemu została zidentyfikowana i rozwiązana.

„Analiza wykazała, że awaria została spowodowana przez uszkodzenia mechanicznych elementów systemu. To pierwsza tego rodzaju usterka w historii DRSu. Nie jest to jakoś niezwykle niepokojące, ale naszym celem jest utrzymanie niezawodności na jak najwyższym poziomie” – czytamy w oświadczeniu ekipy z Maranello.

Stefano Domenicali powiedział, że kłopoty z Bahrajnu były przypomnieniem, że nawet jeżeli Ferrari rozpoczęło sezon 2013 lepiej niż kilka poprzednich to nie może sobie pozwolić na spadek niezawodności.

„Wierzę, że jesteśmy w stanie walczyć o tytuły aż do końca i tym razem rywalizujemy o te cele od początku. Musimy mieć również świadomość, że aby je osiągnąć potrzebujemy doskonałości w każdej dziedzinie” – powiedział szef Ferrari.

Źródło: autosport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race