Bearman kierowcą Haasa od sezonu 2025 F1

Oliver Bearman przed weekendem Grand Prix Wielkiej Brytanii został potwierdzony, jako jeden z dwóch kierowców Haas F1 Team od sezonu 2025. Junior akademii kierowców Ferrari podpisał wieloletnią umową z amerykańskim zespołem i zajmie miejsce Nico Hülkenberga, który po obecnym sezonie odejdzie do ekipy Kick Sauber.

Brytyjczyk w zeszłym sezonie zadebiutował w oficjalnej sesji treningowej F1 podczas weekendu w Meksyku, gdzie zasiadł za kierownicą Haasa. Kolejną okazję do jazdy samochodem Formuły 1 w obecnej specyfikacji regulaminowej dostał w Abu Zabi, gdzie konsekwentnie zaliczył kolejny trening z Haasem.

Największą niespodzianką i jednocześnie szansą do zaprezentowania swoich umiejętności była tegoroczna edycja Grand Prix Arabii Saudyjskiej, kiedy to Bearman zastąpił w sobotę schorowanego Carlosa Sainza Jr. Kierowca Premy w F2 już w kwalifikacjach pokazał się z dobrej strony i był bliski awansu do Q3. Sensację wzbudził jednak podczas niedzielnej rywalizacji, kiedy na jednym z najszybszych i wymagających torów w kalendarzu F1 dojechał do mety na siódmym miejscu i to przed bardziej doświadczonym Lando Norrisem i Lewisem Hamiltonem.

W obecnym sezonie 19-letni Brytyjczyk ma zapewniony udział w sześciu treningach z zespołem Haasa, z czego dwa miały już miejsce — na Imoli i w Barcelonie. Program przygotowawczy do pierwszego w karierze pełnego sezonu w F1 jest rozbudowany, a samo podpisanie kontraktu na starty w królowej motorsportu jest dla Bearmana niezwykłym wydarzeniem: „Trudno wyrazić słowami, ile to dla mnie znaczy” – powiedział Bearman. „Głośne powiedzenie tego, że będę kierowcą Formuły 1 w zespole Haas F1 Team, sprawia, że ​​jestem niezwykle dumny. Być jedną z niewielu osób, które mogą zrobić to, o czym marzyły jako dziecko, to coś naprawdę niesamowitego. Gene’owi [Haasowi], Ayao [Komatsu, szefowi zespołu Haas] i wszystkim w Haasie, dziękuję za wiarę we mnie i zaufanie, że będę reprezentował Wasz zespół”.

„Naprawdę podobała mi się współpraca ze wszystkimi od naszego pierwszego spotkania w Meksyku i nie mogę się doczekać, aby cieszyć się tą chwilą z nimi, i mam nadzieję, wieloma innymi w przyszłości. [Do] wszystkich w Akademii Kierowców Scuderia Ferrari, po prostu nie byłoby mnie tutaj bez Was. Dziękuję za przygotowanie mnie od F4 na tę niesamowitą szansę i wiem, że dam z siebie wszystko”.

Słów pochwał w stronę Brytyjczyka nie krył Komatsu, który jest pod wrażeniem talentu 19-latka: To ekscytująca rzecz móc zapewnić młodemu kierowcy tak utalentowanemu, jak Oliver Bearman pierwsze pełnoetatowe miejsce w Formule 1” - powiedział szef Haas F1 Team. „Pod okiem Akademii Kierowców Scuderia Ferrari stał się niezwykle dojrzałym kierowcą i świat przekonał się o tym, kiedy w ostatniej chwili został wezwany do rywalizacji w Grand Prix Arabii Saudyjskiej”.

„Oliver udowodnił, że jest więcej niż gotowy na to zadanie i widzieliśmy to na własnej skórze, kiedy prowadził samochody Haasa podczas naszych sesji FP1, w ostatnich dwóch sezonach. Nie możemy doczekać się jego dalszego rozwoju, jako kierowcy i czerpania korzyści z jego talentu – zarówno w samochodzie, jak i poza nim.

„Oliver to świetny facet i bardzo miło witamy go w zespole, kiedy dołącza do nas na weekendy i podczas pierwszego treningu. Teraz wiemy, że ta relacja będzie długoterminowa, to pozytywna rzecz dla wszystkich zainteresowanych”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Haas F1 Team

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze