Fittipaldi pozostanie kierowcą rezerwowym Haasa

Haas F1 Team poinformował, że Pietro Fittipaldi zachowa rolę kierowcy rezerwowego zespołu na piąty z rzędu sezon.

Fittipaldi dołączył do Haasa na początku 2019 roku, a w wyścigu F1 zadebiutował rok później, zastępując Romaina Grosjeana podczas ostatnich dwóch rund sezonu 2020. Amerykańska stajnia nie brała go pod uwagę przy zamianie wyrzuconego z zespołu Nikity Mazepina przed startem ubiegłorocznych mistrzostw, a zamiast tego zdecydowała się ponownie skorzystać z usług Kevina Magnussena.

Brazylijczyk jednak pozostał na swojej dotychczasowej roli i wziął udział w dwóch sesjach treningowych wymaganych w regulaminie, a podobne zadania czekają go również w nadchodzącym sezonie.

„Już wcześniej mówiłem, że ciągłość i konsekwencja jest kluczem do sukcesu w Formule 1, a Pietro pozostając w zespole na 2023 rok utwierdza mnie w przekonaniu, że mamy mocne fundamenty” – powiedział Günther Steiner, szef zespołu. „W Formule 1 trzeba reagować na każdy scenariusz w obrębie możliwie najmniejszych marginesów, a Pietro to sprawdzony wykonawca i jest gotowy w każdej chwili wskoczyć za kierownicę i prowadzić samochód, tak jak zrobił to dwukrotnie w 2020 roku”.

„W zeszłym sezonie wziął udział w przedsezonowych testach, dwóch sesjach treningowych i testach posezonowych w bolidzie VF-22 i zaskakująco, w przeciwieństwie do wielu kierowców w stawce, powiedział, że ten samochód pasuje do jego agresywnego stylu, co jest miodem dla moich uszu, gdy czas na torze jest tak ograniczony. Jest atutem naszego zespołu, więc z niecierpliwością czekam na kontynuację współpracy w tym sezonie”.

Oprócz swoich obowiązków w Formule 1, Fittipaldi zamierza również ścigać się w Długodystansowych Mistrzostwach Świata WEC w klasie LMP2.

„Jestem bardzo szczęśliwy, że kontynuuję współpracę z Haasem, zespołem, który uważam za rodzinę” – mówił Fittipaldi. „W zeszłym roku wziąłem udział w dwóch treningach, testowałem na początku roku i podczas dnia testowego testu na koniec sezonu, więc mogliśmy już wypróbować kilka rzeczy na nowy sezon”.

„Jestem podekscytowany widokiem nowego samochodu oraz nowych rozwiązań i mam nadzieję, że jesteśmy w stanie zrobić jeszcze większy krok naprzód z modelem VF-23”.

Jak dotąd Haas jako jedyny nie potwierdził jeszcze daty prezentacji swojego tegorocznego bolidu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze