Binotto oficjalnie odchodzi z Ferrari

Ferrari oficjalnie poinformowało, że wraz z końcem bieżącego roku Mattia Binotto zakończy swoją pracę na stanowisku szefa zespołu. Włoch był związany z ekipą z Maranello od 28 lat.

Od dłuższego czasu pojawiały się informacje o tym, że Ferrari nie jest do końca zadowolone z wyników, jakie pod wodzą Binotto prezentuje zespół z Maranello. Ostatnią szansą, która miała zagwarantować Włochowi utrzymanie się u steru legendarnego zespołu, był miniony sezon F1 i zbudowanie samochodu umożliwiającego walkę o mistrzostwo świata.

Początek sezonu mógł sugerować, że Binotto wywiązał się z postawionego ultimatum. Ferrari na przestrzeni kilku pierwszych Grand Prix dominowało, ale wraz z przebiegiem kampanii 2022 F1 konstrukcja F1-75 okazała się zawodna, a dodatkowo liczne błędy strategiczne pozbawiły Charlesa Leclerca i Carlosa Sainza Jr możliwości walki o lepsze pozycje.

Ten stan rzeczy nie mógł dalej się utrzymać i Mattia Binotto złożył rezygnację na ręce zarządu Ferrari, który ją zaakceptował: „Chciałbym podziękować Mattii za jego wielki wkład w ciągu 28 lat w Ferrari, a zwłaszcza za przywrócenie zespołu do konkurencyjnej pozycji w ciągu ostatniego roku” – powiedział Dyrektor generalny Ferrari Benedetto Vigna. „W rezultacie mamy silną pozycję, aby ponowić nasze wyzwanie, przede wszystkim dla naszych niesamowitych fanów na całym świecie, aby zdobyć najwyższą nagrodę w sporcie motorowym. Wszyscy tutaj w Scuderii i w szerszej społeczności Ferrari życzą Mattii wszystkiego dobrego na przyszłość”.

Sam zainteresowany z trudem opuszcza szeregi zespołu, w którym przepracował blisko 30 lat, a od sezonu 2019 dowodził Scuderią Ferrari: „Z żalem, który się z tym wiąże, zdecydowałem się zakończyć współpracę z Ferrari. Firmę, którą kocham, w której jestem od 28 lat, opuszczam ze spokojem płynącym z przekonania, że ​​dołożyłem wszelkich starań, aby osiągnąć wyznaczone cele” – podsumował Binotto. „Opuszczam zjednoczony i rosnący zespół. Zespół silny, gotowy i – jestem tego pewien – do osiągania najwyższych celów, których życzę w przyszłości”.

„Myślę, że podjęcie tego kroku w tym momencie jest słuszne i tak trudne, jak ta decyzja była dla mnie. Chciałbym podziękować wszystkim osobom z Gestione Sportiva, które dzieliły ze mną tę podróż, na którą składały się trudności, ale także ogromna satysfakcja”.

Proces mający na celu wyłonienie nowego szefa zespołu Scuderia Ferrari jest w toku i oczekuje się, że zostanie sfinalizowany w nowym roku. W gronie faworytów do przejęcia sterów po Binotto wymienia się obecnego szefa Alfy Romeo Frédérica Vasseur. Francuz odmawia jednak komentarza w tej sprawie.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Ferrari

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze