Giovinazzi i inni na teście Alpine

Grono kierowców, których chce przetestować Alpine naprawdę mocno się rozrasta. Do pierwotnej czwórki, która weźmie udział w testach na Hungaroringu dołączy bowiem Antonio Giovinazzi.

Po utracie Fernando Alonso oraz Oscara Piastriego, Alpine intensywnie poszukuje kierowcy, który będzie stanowił trzon zespołu na sezon 2023. Okazuje się być to wcale nie takim łatwym zadaniem. Przez dłuższy czas wydawało się, że do francuskiej ekipy dołączy ostatecznie Pierre Gasly, opuszczając tym samym rodzinę Red Bulla, lecz najnowsze doniesienia wskazują na to, że sytuacja mocno się skomplikowała. W ostatnich dniach głośno jest zaś o prywatnych testach, które Alpine ma zorganizować pewnej grupie kierowców. Wiele nazwisk jest tutaj dość nieoczywistych.

Pierwotnie informacje z padoku mówiły o pięciu osobach, których miałyby dotyczyć te testy. W tym gronie wymieniano Nycka de Vriesa, Jacka Doohana, Coltona Hertę, Micka Schumachera oraz Sebastiana Vettela. Z czasem okazało się jednak, że czterokrotny mistrz świata, który po sezonie 2022 ma w teorii przejść na emeryturę, nie pojawi się jednak na Hungaroringu, gdzie odbędą się wyżej wspominane testy.

Na dołączenie piątego nazwiska nie musieliśmy jednak długo czekać. Okazało się bowiem, że w bolidzie Alpine A521 z 2021 roku będziemy mogli również zobaczyć Antonio Giovinazziego. Włoch od dobrych kilku tygodni znajduje się na karuzeli transferowej, a występ w pierwszym treningu podczas GP Włoch oraz nadchodząca sesja podczas GP Stanów Zjednoczonych w barwach Haasa umacnia jego pozycję. Warto jednak po kolei przeanalizować wszystkich kierowców, którzy wezmą udział w testach Alpine, bowiem powód ich udziału wcale na pierwszy rzut oka nie musi być aż tak oczywisty. 

Ciekawy bez wątpienia jest przypadek Coltona Herty, który wcale nie jest obecnie rozważany przez Francuzów jako kierowca na przyszły rok. Chodzi tutaj raczej o porozumienie z Red Bullem i ocieplenie relacji, które ma prowadzić do oddania Gasly’ego, jeżeli Amerykanin otrzyma w końcu superlicencję.

Z następną czwórką sytuacja jest bardziej klarowna i każdy z nich jest w mniejszym bądź większym stopniu rozważany jako ten, który zajmie puste miejsce po Fernando Alonso. Najmniejsze szanse zdecydowanie mają na ten moment Giovinazzi – nadal związany kontraktem z Ferrari – oraz odchodzący z Ferrari Driver Academy Schumacher, choć dobry występ na testach może zmienić w ich przypadku naprawdę wiele. Jack Doohan jako członek Akademii Alpine nie był pierwotnie rozważany jako opcja na rok 2023, lecz obecna sytuacja może trochę zmienić jego status. De Vries zaś bardzo poprawił swoje notowania dzięki kapitalnemu występowi podczas GP Włoch – w debiucie w Formule 1 w zastępstwie za chorego Alexa Albona zajął 9. miejsce w Williamsie. 

Testy Alpine odbędą się na torze Hungaroring. Ich data nie została podana do publicznej informacji, jednak wiadomo, że odbędą się one przed Grand Prix Singapuru.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze