Albon wyszedł ze szpitala

Alex Albon opuścił szpital po operacji wyrostka robaczkowego, po której wystąpiły komplikacje.

Albon został zmuszony opuścić wyścig F1 o Grand Prix Włoch po zdiagnozowaniu zapalenia wyrostka robaczkowego. Jego miejsce w Williamsie na rundę na torze Monza zajął Nyck de Vries, który w debiucie od razu zajął punktowane, dziewiąte miejsce.

Po udanym zabiegu chirurgicznym, u Albona pojawiły się jednak komplikacje, w wyniku których Taj doznał niewydolności oddechowej, rzadkiej, ale znanej przypadłości po tego typu zabiegu. Trafił on na oddział intensywnej terapii, gdzie został ponownie zaintubowany.

W poniedziałek Williams opublikował oświadczenie, w którym zespół potwierdził szybki postęp Albona w powrocie do zdrowia, wyrażając nadzieję na powrót na Grand Prix Singapuru, które odbędzie się 2 października. Teraz jego rekonwalescencja odbywa się w jego domu, zaś rzecznik Williamsa poinformował, że kierowca we wtorek opuścił szpital i już jest z powrotem w Monako.

Na ten moment nie wiadomo, czy Albon faktycznie będzie w stanie wystartować na ulicznym torze Marina Bay, zważywszy, że jest to jeden z najbardziej wymagających obiektów w tegorocznym kalendarzu.

Jak dotąd Albon zaliczał pozytywny sezon, finiszując trzykrotnie w punktach. Najlepszym jego występem było dziewiąte miejsce w Grand Prix Miami. Wcześniej podpisał on już wieloletnie przedłużenie umowy z Williamsem.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze