Alonso traci punkty z Miami

Fernando Alonso przekroczył linię mety niedzielnego Grand Prix Miami Formuły 1 na 9. pozycji. Dopisanie Hiszpanowi dwóch punktów do klasyfikacji generalnej było jednak przedwczesne, bowiem już po zakończeniu wyścigu sędziowie przyznali mu 5-sekundową karę.

W ferworze walki o małe punkty w końcówce pierwszego Grand Prix na torze Miami International Autodrome, kierowca Alpine dwukrotnie wyjechał poza tor w obronie przed goniącymi go Alexandrem Albonem i Lancem Strollem. Za jeden z incydentów Hiszpan otrzymał biało-czarno flagę – choć sędziowie orzekli później, że nie zyskał w ten sposób przewagi – z kolei w drugim przypadku sędziowie dopatrzyli się już złamania regulaminu i zadecydowali o przyznaniu kary.

„Sędziowie przeanalizowali materiał wideo i stwierdzili, że samochód 14 opuścił tor w 14. zakręcie i zyskał w ten sposób przewagę” – czytamy w oświadczeniu.

Doliczenie pięciu sekund do rezultatu Alonso zepchnęło go na 11. pozycję, za Albona i Strolla. Była to już druga tego typu kara dla kierowcy Alpine w niedzielnym wyścigu – został bowiem ukarany również za spowodowanie kolizji z Pierrem Gaslym.

Przed kierowcą Alpine byłby sklasyfikowany także Daniel Ricciardo, gdyby nie to, że sam otrzymał 5 sekund kary za nieregulaminową obronę pozycji przed Kevinem Magnussenem poprzez wyjazd poza granicę toru.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze