Verstappen, Bottas i Sainz u sędziów za potencjalne ignorowanie żółtych flag

Max Verstappen, Valtteri Bottas oraz Carlos Sainz Jr w niedzielę przed wyścigiem będą musieli zjawić się w pokoju sędziowskim za to, że w kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Kataru mogli dopuścić się zignorowania żółtych flag.

W końcówce kwalifikacji w trzecim sektorze pojawiła się żółta flaga. Spowodował ją Pierre Gasly, który doznał uszkodzenia przedniego skrzydła i przebicia prawej przedniej opony po agresywnym najechaniu na zewnętrzny krawężnik w przedostatnim zakręcie. Francuz zatrzymał się na prostej startowej toru Losail i oczekiwał na zakończenie sesji, aby opuścić samochód.

Przez moment wywieszona została podwójna żółta flaga, akurat gdy w tej części toru znajdował się Verstappen. Holender nie zwolnił jednak i z pełną prędkością przekroczył linię mety, odnotowując poprawę o 0,2 sekundy w porównaniu z poprzednią próbą. Mimo to, pozostał na drugiej pozycji, ponieważ Lewis Hamilton pokonał resztę stawki o ponad 0,4 sek. i ustawi w niedzielę swojego Mercedesa na pole position.

Trzy godziny po kwalifikacjach sędziowie ogłosili, że Verstappen ma się zjawić w celu złożenia wyjaśnień o godzinie 13:00 czasu lokalnego (11:00 czasu polskiego). To oznacza, że Holendrowi grozi kara cofnięcia na starcie o kilka pozycji, jeśli stewardzi uznają, że kierowca dopuścił się przewinienia przy podwójnej żółtej fladze.

Oprócz niego sędziów odwiedza również Bottas oraz Sainz, którzy są podejrzani o przekroczenie przepisów związanych z pojedynczą żółtą flagą. Wszystkie te incydenty będą rozpatrywane oddzielnie.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league