Członkowie zespołów Haas i McLaren przebywają obecnie w izolacji, po tym jak stwierdzono u nich objawy sugerujące możliwość zakażenia koronawirusem. Obie ekipy twierdzą, że nie przeszkodzi to w przygotowaniach do niedzielnego Grand Prix Australii Formuły 1.

„Promotor Grand Prix Australii został poinformowany o tym, że trzech członków personelu zespołów Formuły 1 zostało poddanych badaniom kontrolnych i przebywają obecnie w izolacji” – brzmi oświadczenie szefa Australian Grand Prix Corporation Andrew Westacotta. „AGPC monitoruje sytuację, we współpracy z Formułą 1 oraz FIA”.

Jednym z potwierdzonych przypadków zarażenia jest pracownik restauracji hotelu znajdującego się tuż przy torze Albert Park. Jak dotąd nie ma jednak przesłanek ku odwołaniu wyścigu.

„Dwaj członkowie zespołu przejawiają objawy przypominające grypę” – powiedział rzecznik ekipy Haas. „Zgodnie z wytycznymi, zostali poddani testom i muszą przebywać w izolacji aż do poznania wyników”.

Rzecznik McLarena dodał: „Spodziewamy się wyników dzisiaj wieczorem. Reszta zespołu funkcjonuje normalnie”.

Źródło: grandprix.com.au, reuters.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race