Carlos Sainz Jr nie otrzymał kary za podejrzenie o nieprzepisowe użycie systemu DRS podczas żółtej flagi, zachowując tym samym trzecie miejsce i swoje pierwsze w karierze podium po karze dla Lewisa Hamiltona.

Po tym, jak Hamilton otrzymał karę doliczenia pięciu sekund za spowodowanie kolizji z Alexandrem Albonem, na prowizoryczne trzecie miejsce awansował Sainz Jr. Wynik Hiszpana również jednak nie był pewny, ponieważ on, a także pięciu innych kierowców, było podejrzanych o użycie systemu DRS na prostej przed czwartym zakrętem, gdzie swój samochód po awarii silnika zaparkował Valtteri Bottas.

McLaren jednak potwierdził, że Sainz Jr zachowuje swój rezultat, po raz pierwszy znajdując się na podium Formuły 1 w swoim 101. starcie. Z kolei McLaren czekał na ten wynik 118 wyścigów, ponieważ swoje ostatnie podium zespół wywalczył w Grand Prix Australii 2014.

Jeszcze przed karą Hamiltona Sainz Jr powiedział, że to był wyjątkowy dla niego dzień, sięgając po taki wynik po starcie z ostatniego pola.

„To dla mnie i dla zespołu specjalny dzień, ponieważ zrobiliśmy wszystko tak, jak trzeba było zrobić. Wszystko było w naszych rękach i wykonaliśmy nasz plan bardzo dobrze. Od pierwszego okrążenia jechałem z nastawieniem maksymalnego ataku. Manewry wyprzedzenia na [Sergio] Pérezie, Alfach Romeo, Haasie… Za każdym razem po prostu udawało mi się tego dokonać. To był jeden z tych dni, kiedy dla mnie jako kierowcy wszystko dzieje się tak jak trzeba. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy” – powiedział Sainz Jr.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race