Lewis Hamilton został ukarany cofnięciem o trzy pozycje na starcie jutrzejszego wyścigu o Grand Prix Austrii za przyblokowanie Kimiego Räikkönena na początku kwalifikacji na Red Bull Ringu.

Hamilton w Q1 wyjechał nieco później niż reszta stawki na swoje pierwsze pomiarowe okrążenie, więc gdy był na kółku wyjazdowym, część kierowców jechała po mierzony czas. Wśród nich znajdował się Räikkönen, który dojechał do trzeciego zakrętu, lecz napotkał tam wolno jadącego Hamiltona.

Hamilton próbował nie zajechać drogi Finowi, jednak przestrzelił zakręt i wyjechał poza tor, blokując jednocześnie kierowcę Alfy Romeo. Sędziowie w wydanym oświadczeniu stwierdzili, że Hamilton został poinformowany o nadjeżdżającym Räikkönenie i próbował nie wpłynąć na jego linię przejazdu, jednak podkreślono, że to nie wystarczyło i Fin musiał zrezygnować ze swojego kółka.

Z tego powodu Hamilton został ukarany cofnięciem na starcie jutrzejszego wyścigu o GP Austrii o trzy pozycje, jak również do jego superlicencji został dopisany jeden punkt karny. Dzięki karze Brytyjczyka, z pierwszej linii wystartuje Max Verstappen, który będzie spróbować zaatakować startującego z pole position Charlesa Leclerca. W drugiej linii znajdą się Valtteri Bottas i Lando Norris, który wykorzystał karę Kevina Magnussena, w samochodzie którego konieczna była wymiana skrzyni biegów, za co został cofnięty o 5 pól startowych.

„W pełni zasługuję dzisiaj na karę i nie mam problemu z zaakceptowaniem tego. To był błąd po mojej stronie i biorę za niego pełną odpowiedzialność. To nie było celowe. Tak czy inaczej, jutro jest kolejny dzień i okazja na wykazanie się” – napisał na swoim profilu na Instagramie Hamilton.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race