Nico Hülkenberg przystąpi do dzisiejszego wyścigu o Grand Prix Hiszpanii z alei serwisowej po tym, jak zespół po wypadku Niemca w Q1 powrócił do przedniego skrzydła o starszej specyfikacji, o czym nie poinformowano sędziów.

Hülkenberg w pierwszej części kwalifikacji wypadł z toru i nieznacznie uderzył w okalającą tor barierę, w wyniku czego doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła. Kierowca Renault był w stanie powrócić do swojego garażu, gdzie do jego samochodu założono kolejne przednie skrzydło. Jak się okazało, było ono innej specyfikacji niż to, które miał pierwotnie użyte podczas swojego pierwszego wyjazdu w Q1.

„Część została wymieniona podczas pierwszej części kwalifikacji, zaś odpowiednia pisemna prośba ze strony Renault nadeszła o godzinie 19:33. Zespół nie wspomniał w swoim wniosku, że główna powierzchnia [przedniego skrzydła] ma inną specyfikację” – czytamy w oświadczeniu FIA.

„Sędziowie przejrzeli dowody zebrane przez delegata technicznego i poprosili o wyjaśnienia ze strony dyrektora technicznego zespołu. Dyrektor techniczny poinformował, że zdaniem zespołu główna powierzchnia przedniego skrzydła była ‘podobna’ do wymienionej części. Zespół był jednak gotów zaakceptować pogląd delegata technicznego FIA, według którego przednie skrzydło było o innej specyfikacji niż te użyte podczas kwalifikacji. Z tego powodu uczestnik jest zobowiązany do startu z alei serwisowej”.

Niemiec nie dał rady awansować do drugiej części czasówki, odpadając w Q1. Jak powiedział, jest rozczarowany wynikiem, ponieważ był pewien, że można było wywalczyć znacznie lepszą pozycję startową.

„Jestem rozczarowany tym, co się stało. Na pierwszym przejeździe popełniłem błąd, trąciłem nieznacznie bariery i musieliśmy zmienić przednie skrzydło. Oprócz tego doszło także do uszkodzeń deflektora. Jeśli popełniasz błędy, musisz za nie zapłacić. Mogliśmy awansować co najmniej do Q2. W tym momencie w samochodzie brakuje nam nieco tempa oraz harmonii. W wyścigu damy z siebie wszystko, licząc na lepszy rezultat” – powiedział Hülkenberg.

Aktualizacja

Po nałożeniu kary, Renault zdecydowało się zamontować w samochodzie Hülkenberga nową jednostkę napędową. Wykorzystany został czwarty silnik spalinowy, czwarta turbosprężarka i czwarty MGU-H, jak również trzeci MGU-K oraz trzecia elektronika sterująca. Według przepisów Niemiec dostałby karę cofnięcia na starcie wyścigu, jednak ostatecznie nie ma ona wpływu na to, ponieważ kierowca francuskiego zespołu wystartuje z alei serwisowej.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Renault F1 Team

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race