Twórcy nowej serii Netflixa mającego na celu pokazać Formułę 1 od kulis, są zawiedzeni postawą dwóch najlepszych zespołów minionego sezonu, które nie wykazały chęci współpracy przy tworzeniu mini serialu.

Oryginalny tytuł „Formula 1: Drive to Survive” w Polsce będzie dostępny pod nazwą „Formuła 1: Jazda o życie”, serial będzie składać się z 10 odcinków, a premiera zaplanowana jest na 8 marca, kiedy to zostaną wyemitowane wszystkie odcinki. Niestety fani Formuły 1 na całym świecie, nie zobaczą w nim walki o tytuł mistrza świata między Lewisem Hamiltonem i Sebastianem Vettelem.  

Brak Lewisa Hamilton, największej gwiazdy F1 oraz dwóch najlepszych zespołów jest sporym ciosem dla właścicieli F1 - Liberty Media. To właśnie oni byli pomysłodawcą stworzenia takiej produkcji, aby rozwinąć swoje działania na rynku Amerykańskim. Dodatkowo szef do spraw komercyjnych Formuły 1 Sean Bratches, jest wymieniony jak producent wykonawczy tego dzieła.

Z kolei producent wykonawczy Netflixa Paul Martin, powiedział, że dwójka ekip, które nie chciały współpracować, zachowały się nie fair wobec fanów F1: „Mercedes i Ferrari chciały działać na innych zasadach w stosunku do pozostałych zespołów, a my, jako producenci oraz Netflix, jako platforma nadawcza nie czuliśmy się z tym dobrze".

„To miało być na zasadzie wszystko albo nic i jeśli te warunki były wystarczająco dobre dla ośmiu innych zespołów, to powinny być wystarczająco dobre także dla Mercedesa i Ferrari. Uważam, że zrobili lekką przykrość fanom sportu, nie biorąc udziału. Mieliśmy szczęście, że zespoły takie jak Red Bull, Renault, Haas i inni dali nam wspaniały dostęp [do kulis] i obnażyli ich dusze”.

Podczas gdy zespół Ferrari nie komentuje swojej decyzji, Mercedes wystosował oświadczenie, w którym usprawiedliwia swój brak zaangażowania: „Byliśmy zachwyceni widząc, że ubiegłoroczna, fascynująca, całoroczna bitwa o mistrzostwo pomiędzy Ferrari i Mercedesem, pomogła zwiększyć ogólną oglądalność F1 na świecie o 10 procent oraz sprawiła, że sport ten najszybciej rozwija się w świecie mediów społecznościowych. Konkurowanie o mistrzostwo świata to biznes pochłaniający wszystko, wymaga od każdego zespołu skupienia, a przede wszystkim zależy nam na wydajności przy podejmowaniu każdej decyzji”.

Netflix praktycznie pomija w swojej produkcji wątek walki Hamiltona o piątą koronę mistrzowską. Cała seria skupia się na szeregu sub-fabuł sportowych jak rywalizacja Daniela Ricciardo z Maxem Verstappenem oraz na niespodziewanej decyzji Australijczyka o przejściu do zespołu Renault. W serialu będziemy mogli przyjrzeć się, jak Fernando Alonso wyraża obawy, wobec swojego zespołu podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, Clarie Williams, która zastanawia się czy jest właściwą osobą do kierowania zespołem Williamsa oraz telefonującego Gunthera Steinera do Gene'a Haasa po Grand Prix Australii, który mówi mu, że: „Mogliśmy wyglądać jak gwiazdy rocka, ale teraz wyglądamy jak grupa p*********ch klaunów".



Źródło: www.telegraph.co.uk

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race