Toro Rosso powróci do ulepszonego silnika Hondy podczas Grand Prix Formuły 1 w Brazylii. Decyzja o użyciu poprawek w silniku Hondy wynika z tego, że tor Interlagos nie jest położony tak wysoko jak ten w Meksyku.

Pierre Gasly i Brendon Hartley używali starszej specyfikacji silnika Hondy w poprzednim wyścigu, ponieważ obiekt Autodromo Hermanos Rodriguez znajduje się 2200 metrów nad poziomem morza.

Wraz ze wzrostem wysokości, spada gęstość powietrza, co wpływa na proces spalania mieszanki paliwowej oraz znaczne obciążenie turbosprężarki, co może doprowadzić to do szybszego zużycia części lub całkowitego zniszczenia komponentów silnika, dlatego w Meksyku, Honda używała starszej wersji jednostki napędowej, której kalibracja była dla nich bardziej znana.

„Moje tempo w kilku ostatnich wyścigach wyglądało naprawdę bardzo dobrze” – powiedział Hartley. „Miałem świetny wyścig w Austin, po którym nastąpił wzrost prędkości w Meksyku, nawet, jeśli nie przyniosło to rezultatu, na który zasługiwaliśmy. Do dwóch ostatnich wyścigów w sezonie podchodzę w naprawdę pozytywnym nastroju. Będziemy dysponować najnowszym silnikiem Hondy i wiemy, że zapewnia on znacznie większe osiągi. Oprócz tego, nasz nowy pakiet aerodynamiczny dodaje pewnej wartości i wydaje się pasować do mojego stylu jazdy”

W podobnym tonie wypowiedział się Gasly, po tym jak zajął 10. miejsce w Meksyku mimo, że korzystał ze starszej specyfikacji silnika, w dodatku startując z końca stawki z powodu kary nałożonej za wymianę silnika: „Nie mogę się już doczekać walki o punkty, po tym, jak w ostatnich kilku wyścigach zastosowaliśmy taktyczne kary, aby zmaksymalizować nasze szanse w ostatnich dwóch wyścigach sezonu”.

Źródło: motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race