Były kierowca Formuły 1 Mark Webber stwierdził, że sytuacja, w której Fernando Alonso przez trzeci sezon z rzędu jeździ w niekonkurencyjnym samochodzie, jest absolutną parodią.

Alonso powrócił do McLarena w momencie, kiedy zespół ponownie związał się z Hondą w 2015 roku. Japoński producent nie był jednak w stanie przez te lata przygotować niezawodnej i wydajnej jednostki napędowej, by móc konkurować z czołówką, a problemy z tym związane dodatkowo nasiliły się w tym roku. Po siedmiu wyścigach tegorocznego sezonu ekipa z Woking jest jedynym konstruktorem, który nie zdobył jeszcze punktów do klasyfikacji generalnej. Znalezienie się w pierwszej dziesiątce wyścigu było w przypadku Alonso bliskie w Kanadzie, jednak w samej końcówce rywalizacji w jego samochodzie po raz kolejny doszło do awarii silnika.

Mark Webber wyraził swój smutek z powodu sytuacji Hiszpana, jednak stwierdził, że Alonso pokazał się z jeszcze lepszej strony niż dotychczas.

„To całkowita strata i totalna parodia, że jest on na końcu stawki, prowadząc samochód, który jest niekonkurencyjny. Nadal jest jednak w sytuacji, w której jeździ fenomenalnie. Myślę, że jego wartość nigdy nie była wyższa, biorąc pod uwagę jego udział w Indy 500 oraz to, czego dokonuje w McLarenie. Słyszałem też niesamowite rzeczy na temat tego, jak dobrze spisał się w Indy. [Mentor Alonso] Gil de Ferran, którego znam, stwierdził, że jego udział był fenomenalny” – powiedział Webber w rozmowie z GPUpdate.net.

Australijczyk zapytany o to, gdzie Alonso mógłby jeździć w przyszłym sezonie, odpowiedział: „Zobaczmy, jakim silnikiem zamierza dysponować McLaren, jeśli oczywiście będzie w stanie go zatrzymać przez zimę i przekonać, że w przyszłym roku sięgną po zwycięstwo”.

Źródło: gpupdate.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race