Załoga Abu Dhabi Black Falcon nr 1 po raz drugi z rzędu wygrała wyścig 24h Dubai. Ekipa, która w środę straciła swój własny samochód, w odkupionym od innej ekipy Mercedesie SLS AMG pokonała Ferrari i Aston Martina.

Załoga Abu Dhabi Black Falcon prowadzi na godzinę przed końcem wyścigu 24h Dubai. Z przewagą pięciu okrążeń, Mercedes nr 1 ma szansę po raz drugi z rzędu wygrać styczniową rywalizację w Zatoce Perskiej.

Tradycją 24-godzinnego wyścigu w Dubaju są fajerwerki wystrzeliwane po zakończeniu sześciu godzin rywalizacji. Od tego momentu kierowcy ścigali się w ciemności.

Zaliczane do pół-amatorskiej kategorii A6-Am Porsche ekipy Stadler Motorsports zajmuje pierwsze miejsce po sześciu godzinach wyścigu 24h Dubai. Na dwóch kolejnych miejscach widnieją faworyci.

Załoga Mercedesa SLS AMG nr 1 prowadzi po godzinie rywalizacji 24h Dubai. Fatalny pech wyeliminował ze stawki załogę Porsche nr 26 od Attempto Racing – w pojeździe doszło do pożaru, który zmusił go do zjazdu z toru.

Nicki Thiim był najszybszy podczas ostatniej, nocnej sesji treningowej na torze w Dubaju. Duńczyk startujący w Porsche ekipy Attempto Racing pokonał załogę Craft Racing i faworyzowanego Mercedesa nr 1.

Jeroen Bleekemolen wywalczył pole position dla załogi Mercedesa SLS AMG nr 1. Czołowy pojazd zespołu Black Falcon, przywrócony do walki po środowym wypadku, pokonał pojazdy zespołów Attemto Racing i Craft Racing.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race