60 minut dzieli Toyotę od podwójnego triumfu w 24h Le Mans. Dramat dopadł lidera klasy LMP2 oraz jednego z faworytów klasy GTE Pro.

Dwie Toyoty pewnie zmierzają do mety 24h Le Mans. Szansę na trzecie miejsce zaprzepaścił Gustavo Menezes, błędem oddając pole konkurentowi z SMP Racing.

Dwa prototypy Toyoty prowadzą na półmetku rywalizacji w tegorocznym wyścigu 24 godziny Le Mans. Załoga #7 utrzymuje przewagę nad siostrzanym autem #8. W klasie GTE Pro różnica na czele stawki wynosi niecałą sekundę.

Dwie Toyoty pewnie prowadzą po 6 godzinach rywalizacji w Le Mans. Wypadek z udziałem Porsche wyeliminował z walki jedną z Corvette, problemy mają także oba prototypy Rebelliona.

Po decyzji FIA i ACO na temat klasy Hypercars, rozmaite marki i warsztaty poinformowały o swoich planach. Liczba potencjalnych producentów wzrasta, choć nie wszyscy są tu zainteresowani.

ACO i FIA oficjalnie potwierdziły wprowadzenie klasy Hypercars do rywalizacji w Długodystansowych Mistrzostwach Świata i 24h Le Mans. Nowy regulamin wejdzie w życie we wrześniu 2020 roku.

33 pojazdy widnieją na liście startowej kolejnego sezonu serii FIA WEC. Tylko niewiele skurczyła się czołowa klasa LMP1, poważnie za to osłabła lista samochodów w GTE-Pro.

Nie załoga DragonSpeed, ale Toyoty otrzymała karę postoju 3 minut w zawieszeniu za wypadek, który miał miejsce podczas pierwszej sesji kwalifikacyjnej.

Dwie Toyoty wystartują z pierwszej linii w wyścigu Le Mans 24h. W kategorii GTE-Pro swoje możliwości ukazały Aston Martin i Corvette, w czwartek zaliczając najlepsze czasy sesji.

Kolizja prototypu LMP2 od DragonSpeed i Toyoty zadziwiła kibiców pierwszej sesji kwalifikacyjnej wyścigu Le Mans 24h. Co ciekawe, oba pojazdy były najszybsze w swoich klasach.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race