Toyota prowadzi po 18 godzinach, problemy Rebelliona

Toyota prowadzi po 18 godzinach, problemy Rebelliona Michelin

Fabryczny zespół LMP1 Toyoty powiększył swoje prowadzenie na czele wyścigu 24 godziny Le Mans do dziesięciu okrążeń nad dwoma załogami Rebellion Racing.

Fernando Alonso, Sébastien Buemi i Kazuki Nakajima odrobili stratę wynikającą z kary za zbyt szybką jazdę w strefie neutralizacji, a w 16. godzinie ten ostatni wyprzedził swojego rodaka Kamuiego Kobayashiego z siostrzanej załogi #7. Liderzy w aucie #8 zdążyli od tamtej pory wypracować ponad 40-sekundową przewagę.

Jedyna pozostała konkurencja w klasie LMP1 napotkała na kłopoty – prototyp #3 spędził dziewięć minut w boksach na wymianę płyty ściernej umieszczonej pod podłogą. Kilka godzin później na naprawy musiał zjechać również pojazd #1, gdzie awarii uległ aktywator sprzęgła. Problemy spotkały również zespół DragonSpeed – Ben Hanley rozbił się w zakrętach Porsche i musiał wycofać się z wyścigu.

W klasie LMP2 swoją dominację kontynuuje zespół G-Drive Racing #26, który ma ponad okrążenie przewagi nad Ligierem #23 od Panis Barthez oraz dwa okrążenia przewagi nad Alpine #36.

W walce o zwycięstwo klasy GTE Pro liczą się już tylko trzy załogi – Porsche #92 i #91 oraz Ford #68. Okrążenie straty do tej trójki mają Corvette #63 oraz Fordy #69 i #67. Szans na dobry rezultat pozbawiła się najlepsza załoga Ferrari #52, która otrzymała karę za zbyt szybką jazdę podczas neutralizacji oraz lepsze z dwóch BMW, które zostało rozbite przez Alexandra Simsa w zakrętach Porsche.

Na czele klasy GTE Am pozostaje zespół Dempsey-Proton Racing, mając za sobą Ferrari ekip Spirit of Race oraz Keating Motorsport.

Klasyfikacja po 18 godzinach

Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka