Pietro Fittipaldi kierowcą ekipy Jota w LMP2

Pietro Fittipaldi uzupełnił skład Joty na przyszły sezon WEC w klasie LMP2. Brazylijczyk będzie bronić tytułu mistrzowskiego ekipy z Wysp Brytyjskich u boku Olivera Rasmussena oraz Davida Heinemeiera Hanssona.

Zespół Jota ma za sobą naprawdę świetny sezon 2022 w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Brytyjska ekipa, na którą składali się Antonio Felix da Costa, Will Stevens oraz Roberto Gonzalez zdołała zdobyć mistrzostwo świata kategorii LMP2. W nowym sezonie jednak personalia ulegną sporej zmianie. Jota wchodzi do klasy Hypercar, zostając klienckim zespołem Porsche, a za kierownicą Porsche 963 znajdą się wspomniani da Costa i Stevens, a także Yifei Ye. Teraz zaś poznaliśmy załogę, która będzie w nadchodzącym sezonie jeździć Orecą w klasie LMP2.

O sile Brytyjczyków w nadziei na obronę mistrzowskiego tytułu będą stanowić kolejno Oliver Rasmussen, David Heinemeier Hansson oraz Pietro Fittipaldi. Ostatnia dwójka tym samym opuszcza szeregi polskiego zespołu Inter Europol Competition, w którego barwach występowali w poprzedniej kampanii European Le Mans Series.

Dla Fittipaldiego będzie to pierwsza okazja do występu w pełnym sezonie WEC. Do tej pory syn Emersona Fittipaldiego i dwukrotny uczestnik Grand Prix Formuły 1 zaliczał tylko epizodyczne role, w tym występ w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w zeszłym roku z Inter Europol Competition, a także przymiarki do ekipy DragonSpeed na sezon 2018/2019 - uległ on jednak wypadkowi w kwalifikacjach do pierwszej rundy sezonu na Spa-Francorchamps, po czym został zastąpiony przez Rengera van der Zande.

„Jestem naprawdę szczęśliwy z możliwości jazdy w barwach Joty. To niezwykle utytułowany zespół, który posiada spore doświadczenie w wyścigach wytrzymałościowych. Będę jeździł z Davidem, którego znam już z poprzednich sezonów z ELMS. Mamy już naprawdę dobre zgranie, a posiadanie w składzie Olivera to świetny dodatek ze względu na jego ostatnie doświadczenia w tym zespole” - przyznał Brazylijczyk.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze