Załogi Toyot i Aston Martinów prowadzą po 3 godzinach rywalizacji na Pętli de la Sarthe. Wypadek wyeliminował z walki jednego z faworytów klasy LM P2.

Załoga #8 prowadzi po godzinie rywalizacji na Pętli de la Sarthe. Walka w klasie LMP1 wygląda jednak na dość wyrównaną, podobnie jak w pozostałych trzech grupach.

Na kilka godzin przed wyścigiem 24 godziny Le Mans FIA potwierdziła zapowiadaną w piątek zmianę w parametrach systemu Balance of Performance klasy GTE Pro.

Nowy szef Formuły 1 Chase Carey został ogłoszony oficjalnym starterem wyścigu 24 godziny Le Mans.

Dwie Toyoty wystartują z pierwszej linii w tegorocznym wyścigu 24h. Do końca ważyły się losy obu klas GTE, szczególnie w Pro wiele załóg wykazując szanse na przejęcie pozycji lidera.

Dwie czerwone flagi przerwały drugą część kwalifikacji do wyścigu 24h Le Mans. Liderem wciąż jest Toyota, jednak konkurenci także poprawiają swoje wyniki.

Kamui Kobayashi z Toyoty #7 był najszybszy w pierwszej części kwalifikacji do wyścigu 24h Le Mans. Pośród pojazdów GTE, na czele znalazły się Aston Martiny i Ferrari.

Neel Jani był najszybszy w wolnym treningu przed wyścigiem 24h Le Mans. Niespodzianką okazały się rezultaty klasy GTE Pro, gdzie na czele znalazły się Ferrari i Aston Martiny.

Lucas di Grassi nabawił się urazu kości strzałkowej podczas gry w piłkę nożną, która wykluczyła go z udziału w nadchodzącym wyścigu 24 godziny Le Mans. Brazylijczyk miał zasilić skład załogi AF Corse #51.

W ten weekend, o zwycięstwo w 24h Le Mans ponownie walczyć będą pojazdy dwóch kategorii GTE. W czołowej Pro, o prym znów będą starać się m.in. Ferrari i Porsche, to drugie z nową wersją modelu 911.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka