Mark Webber przejął prototyp nr 1 z rąk Brendona Hartleya i prowadzi po czterech godzinach tegorocznego wyścigu 24h Le Mans.

Brendon Hartley przeskoczył obu kierowców Toyoty podczas serii postojów w boksach i prowadzi po trzech godzinach tegorocznego 24h Le Mans.

Mike Conway i Sébastien Buemi zajmowali dla Toyoty dwa pierwsze miejsca w momencie zakończenia drugiej godziny rywalizacji na Circuit de la Sarthe. Prototypy japońskiego producenta zaczęły pokazywać przewagę w długości przejazdów na jednym zbiorniku paliwa.

Mike Conway wyprzedził Neela Janiego tuż przed zakończeniem pierwszej godziny tegorocznego wyścigu wyścigu 24 godziny Le Mans, który rozpoczął się za samochodem bezpieczeństwa.

Do pechowej, rozgrzewkę mogą zaliczyć załogi Baxi DC Racing i Panis Barthez Competition. Najlepsze czasy uzyskali kierowcy Audi, a z pojazdów GTE Forda z załogi z USA.

W przeddzień wyścigu 24 godziny Le Mans Automobile Club de l’Ouest ogłosił drastyczne zmiany w systemie wyrównania osiągów pojazdów GTE.

Na około godzinę została przerwana ostatnia, dwugodzinna sesja kwalifikacyjna przed wyścigiem 24 godziny Le Mans. Na mokrym torze nikt nie mógł zagrozić ustanowionemu wczoraj czasowi Neela Janiego.

Zgodnie z przewidywaniami, intensywny deszcz uniemożliwił poprawy czasów podczas drugiej z trzech sesji kwalifikacyjnych przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans.

„Wojna na opony” to dość wojownicze określenie technicznej i sportowej rywalizacji poszczególnych producentów oponiarskich podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans.

W pierwszej z trzech sesji kwalifikacyjnych 24-godzinnego wyścigu Le Mans oba egzemplarze Porsche 919 Hybrid zaprezentowały doskonałą formę.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race