Niemiecki producent Porsche poinformował o tym, że wycofa swoje dwa dodatkowe zgłoszenia do wyścigu 24 godziny Le Mans, który został przełożony na wrzesień, w związku z pandemią koronawirusa. Jako powód tej decyzji, marka podaje kryzys ekonomiczny.

Podobnie jak w poprzednich latach, Porsche miało być reprezentowane przez cztery samochody – dwa startujące w pełnym sezonie Długodystansowych Mistrzostw Świata oraz dwa wystawiane przez amerykański zespół, rywalizujący w mistrzostwach IMSA. W obliczu obecnej sytuacji, mające startować gościnnie auta nie odbędą podróży przez ocean.

Stawka klasy GTE Pro została w ten sposób zredukowana do zaledwie dziewięciu zgłoszeń – oprócz dwóch samochodów Porsche, pojawią się w niej dwa Astony Martiny, dwie Corvette oraz trzy Ferrari, z czego jedno wystawiane przez prywatny zespół Risi Competizione.

Nie wiadomo jeszcze, jak podjęta decyzja wpłynie na składy obu załóg. W samochodzie #91 do Gianmarii Bruniego i Richarda Lietza miał dołączyć Frédéric Makowiecki, natomiast w #92 etatowych kierowców Kevina Estre’a i Michaela Christensena miał wspomagać Laurens Vanthoor. Bez miejsca w stawce pozostają więc Earl Bamber, Nick Tandy, Matt Campbell, Julien Andlauer, Mathieu Jaminet oraz Patrick Pilet, którzy mieli dzielić auta #93 i #94.

Poza Porsche, z tegorocznego wyścigu wycofał się jedynie zespół SRT41, mający startować w ramach «garażu 56». Francuska ekipa miała wystawić załogę składającą się z niepełnosprawnych kierowców.

Zgodnie z procedurą listy rezerwowej, zgłoszenia do wyścigu otrzymają teraz Ferrari #55 zespołu Spitir of Race, prototyp LMP1 ByKolles oraz Oreca #17 zespołu IDEC Sport.

Źródło: dailysportscar.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race