Załoga Rebelliona wygrała drugie z rzędu kwalifikacje do wyścigu Długodystansowych Mistrzostw Świata. Z pierwszej linii, do sobotniego wyścigu wystartuje także Ginetta #5. 

Po najszybszym czasie uzyskanym w trzecim treningu, Toyota ponownie straciła prym w walce na rzecz ekip prywatnych. Po raz drugi z rzędu, ze zwycięstwa w kwalifikacjach mógł cieszyć się szwajcarski Rebellion, Norman Nato i Bruno Senna uzyskując średnią 1:42,979. Pojazd #1 jako jedyny zaliczył czas poniżej 1:43, przy czym było to efektem przede wszystkim Senny, który w swojej części sesji uzyskał wynik 1:42.396. 

Do poziomu z czwartku wróciły także wyniki pozostałych prototypów LMP1. Miejsce w pierwszej linii wywalczyli Charlie Robertson i Ben Hanley, załoga Ginetty #5 pokonując oba fabryczne prototypy Toyoty. Te do wyścigu przystąpią z miejsc 3-4, a jedynym LMP1 gorszym od nich była druga Ginetta, która wystartuje z linii wspólnie z najszybszym pojazdem LMP2. 

Tym w kwalifikacjach okazał się być znów prototyp ekipy United Autosports. Mający na koncie najszybsze czasy dwóch treningów Paul Di Resta i Phil Hanson pokonali Willa Stevensa i Gabriela Aubriego z DC Racing oraz Jeana-Érica Vergne i Joba van Uiterta z G-Drive. Obecne w czołówce w sesjach treningowych JOTA Sport, Cool Racing i High Class Racing zajęły dalsze pozycje, a dopiero przedostatni czas w klasie zaliczył Racing Team Nederland. 

Po lepszych wynikach Aston Martinów i Ferrari, na czoło klasy GTE Pro w kwalifikacjach powróciło Porsche. Naszybszą parą była załoga #91 Richard Lietz i Gianmaria Bruni, którzy o 0,06 sekundy pokonali kolegów z ekipy, Kévina Estre i Michaela Christensena. Kolejne miejsca zajęły dwa Ferrari, a listę zamknęły dwa Aston Martiny, z których Alex Lynn w #97 nie uzyskał czasu przejazdu w swojej części sesji. 

W klasie GTE Am najszybszym także było Porsche, i ponownie był to pojazd od Team Project One. Tym razem jednak nie była to załoga #56, ale Larry ten Voorde i Ben Keating z #57. Liderzy pokonali Ferrari #54 od AF Corse oraz Porsche #88 ekipy Dempsey Proton Racing, do którego w ten weekend powrócił reprezentant Emiratów Arabskich, Khaled Al-Kubaisi. 

8-godzinny wyścig w Bahrajnie rozpocznie się w sobotę o godzinie 13:00 czasu polskiego. 

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race