Organizatorzy wyścigów FIA WEC szukają nowych sposobów na wyrównanie szans w czołowej klasie LMP1 w sezonie 2019-20 między pojazdami nie- i hybrydowymi.

Dyrektor techniczny ACO Thierry Bouvet przyznaje wprost, że głównym powodem tych działań jest ogromna przewaga, jaką w tym sezonie miała fabryczna ekipa Toyoty. Jej skomplikowany, hybrydowy napęd na cztery koła i doświadczenie dawały Toyocie przewagę szczególnie w mokrych wyścigach, co poskutkowało absolutną dominacją w tym sezonie.

FIA i WEC chciałyby to zmienić, w kolejnym sezonie zmniejszając różnicę między ekipami. Jednym z proponowanych sposobów jest system dodatkowego balastu znany z wyścigów pojazdów GT. Jego efekty możemy poznać już w tym roku w klasie GTE Europejskiej Serii Le Mans, w przyszłym sezonie na pewno zobaczymy go już także w klasie GTE-Am serii WEC.

Bouvet stwierdził również, że maksymalne efekty obecnego systemu wyrównania technologii zobaczymy w ten weekend podczas Dnia Testów Le Mans. Prywatne ekipy będą mogły wystartować z możliwie najwyższymi parametrami, a dodatkowo Toyoty będą o 10 kg cięższe, niż przed rokiem.

Wyniki tych testów będą także podstawą do stworzenia nowego systemu wyrównania technologii. Nad wprowadzeniem systemu dodatkowego balastu, FIA i ACO będą natomiast rozważać już podczas najbliższych spotkań komitetów FIA, a więc przed 14 czerwca.

Źródło: FIA WEC

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race