Firma Ginetta poinformowała, że w sezonie 2019/20 chce pojawić się z dwoma fabrycznymi prototypami LMP1.

O decyzji brytyjskiego warsztatu poinformował szef marki, Lawrence Tomlinson. Przy okazji testów na torze Spa-Francorchamps biznesmen potwierdził, że Ginetta złożyła do FIA WEC wnioski o dwa miejsca w czołowej kategorii LMP1.

Zapowiedziane prototypy będą zmodernizowanymi wersjami modelu G60-LT-P1, znanego z obecnego sezonu FIA WEC. Do zmian ma jednak dojść w napędzie pojazdu, gdyż motor Mecachrome zostanie tu zastąpiony przez, wykorzystywaną już przez konkurentów, jednostkę AER P60B.

Jak stwierdził Tomlinson, testy tego silnika Ginetta przeprowadziła w ostatnich paru miesiącach w modelu rozwojowym swojego prototypu.

Choć Tomlinson jest pewien udziału Ginetty, marka nie ujawniła kształtu zespołu ani partnerów, którzy mają ją wspomagać w startach w nowym sezonie. Nie wiadomo także, kto miałby zasiąść za kierownicą prototypów. Najbliżej są jak na razie fabryczny kierowca Ginetty Charlie Robertson oraz trzej testerzy pojazdów, James Jakes, Andrea Pizzitola oraz Anders Fjordbach.

W obecnym sezonie Ginetta pojawiła się w dwóch pierwszych wyścigach, rezygnując z dalszych startów po problemach wewnątrz zespołu. Poprzednim modelem LMP1 tej marki był prototyp GZ09S zbudowany wspólnie z warsztatem Zytec, który stratował w wyścigach długodystansowych w latach 2009-2010.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race