Dyrektor techniczny Toyoty Pascal Vasselon stwierdził, że prototyp japońskiego producenta na sezon 2018/2019 Długodystansowych Mistrzostw Świata tylko w niewielkim stopniu będzie różnił się od tego używanego w ubiegłym roku.

„Inaczej niż w poprzednich latach, nasz pakiet poprawek jest niewielki” – powiedział Vasselon. „Poza poprawą niezawodności układu napędowego, ulepszyliśmy układ chłodzenia oraz dopracowaliśmy karoserię w ramach dotychczasowej homologacji”.

„Jeśli chodzi o osiągi, przez ostatnie cztery lata mieliśmy samochód dość szybki, aby wygrać trzy wyścigi Le Mans, bez wad konstrukcyjnych. Mimo to, za każdym razem się nie udało i coś musieliśmy z tym zrobić – przede wszystkim zmieniliśmy sposób przygotowania się do wyścigu, poświęcając więcej uwagi nieplanowanym sytuacjom”.

Toyota będzie jedynym zespołem korzystającym z prototypu wyposażonego w napęd hybrydowy. Konkurencją dla fabrycznej ekipy będą pojazdy przygotowane przez BR Engineering, Ginettę, Orecę oraz CLM – wszystkie są nowe lub zostały znacząco przebudowane na ten sezon.

Źródło: sportscar365.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race