Po drugim dniu Roar Before the 24

Sobota na torze Daytona International Speedway była bardzo zróżnicowana pod względem pogody. Trzecia i czwarta sesja treningowa została rozegrana na suchej nitce, zaś ostatnia, nocna, na mokrej nawierzchni, przez co wyniki były niemiarodajne.

W pierwszych dwóch sobotnich treningach znów bezkonkurencyjny okazał się prototyp Meyer Shank Racing #60. Acura ARX-06 tym razem zajęła dwie pierwsze lokaty, gdyż drugi czas w obu treningach wykręcił inny zespół, który wystawia japoński prototyp. Choć do wyścigu 24h Daytona zostało jeszcze sporo czasu, można spodziewać się, że to Meyer Shank Racing, bądź też Wayne Taylor Racing będą jednymi z głównych faworytów do końcowego zwycięstwa. W czwartym treningu Colin Braun był bliski złamania bariery 1:35,0 – Amerykaninowi zabrakło 0,038 sekundy.

W innych kategoriach ekipy PR1/Mathiasen Motorsports #52 i debiutujący na arenie amerykańskiej Crowdstrike Racing wspierany przez portugalski zespół Algarve Racing Team były najszybsze w pierwszych dwóch sesjach treningowych. Trzeba zaznaczyć fakt, że Ben Hanley w ekipie Crowdstrike Racing #04 był na czele i pojechał w czwartej sesji jako jedyny poniżej 1:39,0.

Duże problemy napotkała ekipa Proton Competition, któremu w trzecim treningu wybuchła opona, co doprowadziło do wywieszenia czerwonej flagi, aby zezwolić marshallom na uprzątnięcie bałaganu, jaki powstał w wyniku tego incydentu.

W klasie LMP3 wyróżniały się dwa prototypy Ligiera JS P320 – ekipy Andretti Autosport i Sean Creech Motorsports. Oba zespoły nie przystąpiły jednak do ostatniej sesji treningowej z powodu warunków na torze. W piątej sesji treningowej tylko dwa prototypy LMP3 uzyskały czasy – były to ekipy FastMD Racing i MRS GT-Racing.

Kolejny dzień i kolejne problemy w ekipach Porsche 911 GT3. Główną kwestią wydaje się być sama prędkość, w wyniku czego zespoły – m.in. Pfaff Motorsports – nie mogą uzyskiwać czasów poniżej 1:49.

Ostatnia sesja treningowa odbyła się w deszczu. Z tej racji wyniki czy analiza tempa była niemiarodajna. W takich warunkach najlepiej poradziło sobie Porsche Team Penske #6. Poza nią na tor wyjechały Action Express Racing #31 oraz BMW Team RLL #24.

Oprócz nich, największą aktywność pokazali kierowcy LMP2 i GTD. Najlepszy wynik w LMP2 uzyskał Ryan Dalziel w Era Motorsports #18, zaś w klasach GTD i GTD Pro, najlepsi okazali się kierowcy odpowiednio McLarena i Mercedesa-AMG.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze