Inter Europol Competition drugi w klasie LMP3

Załoga #13 w składzie Guilherme Oliveira/Nico Pino/Charles Crews zajęła drugie miejsce w klasie LMP3 w pierwszej rundzie Europejskiej Serii Le Mans. Tylko problem z silnikiem w ostatnich minutach odebrał zwycięstwo załodze zespołu Inter Europol Competition, która była liderem przez większą część wyścigu.

Jadący na pierwszej zmianie Charles Crews zademonstrował świetne tempo i na dystansie zaledwie półtora okrążenia awansował z jedenastego pola startowego na trzecie miejsce! W dalszej fazie wyścigu załoga utrzymywała prowadzenie w klasie, ale ostatecznie musiała zadowolić się drugą lokatą na mecie.

Fabio Scherer zaliczył udany początek wyścigu w prototypie #43 klasy LMP2. Awansował z dziewiątego na piąte miejsce po pięciu okrążeniach. Później Fittipaldi/Scherer/Heinemeier Hansson jechali na drugiej pozycji, jednak fortuna nie była w wielkanocną niedzielę po ich stronie. Uszkodzona lewa przednia opona doprowadziła do defektu nosa samochodu. Po wymianie nosa i powrocie na tor ogłoszono okres full course yellow, co oznaczało stratę okrążenia. Załoga #43 musiała zadowolić się 11 miejscem na mecie.  

Z kolei załoga #14 otrzymała karę drive-through za spowodowanie kontaktu z jednym z rywali na początku wyścigu. Utrzymywała się pomiędzy dziesiątym i siódmym miejscem, by ukończyć wyścig na solidnej siódmej pozycji.

Wypowiedzi po wyścigu:

#13 Charles Crews: „Podczas wyścigu samochód spisywał się najlepiej spośród wszystkich sesji całego weekendu. Wkrótce po starcie objęliśmy prowadzenie i długo je utrzymywaliśmy. Niestety, z powodu wyjazdów na tor samochodu bezpieczeństwa w pierwszej godzinie nie mogliśmy zbudować większej przewagi. W końcówce okazało się, że przewaga była za mała, aby utrzymać pierwsze miejsce. To rozczarowanie, ale pokazaliśmy na co nas stać w kolejnych wyścigach”.

#13 Guilherme Oliveira: „Wiedzieliśmy, że tempo kwalifikacyjne jest nieco poniżej oczekiwań, ale podczas wyścigu nie było już problemów. Pojechałem solidnie, może nawet nieco zbyt zachowawczo, ale chciałem bezpiecznie przekazać samochód w jak najlepszym stanie Pino na ostatnią zmianę. Zasłużyliśmy na lepszy wynik”.

#13 Nico Pino: „Jestem zadowolony z miejsca na podium. To był trudny wyścig, a w końcówce mieliśmy problem z silnikiem. Moi koledzy w załodze zrobili, co do nich należało. W kolejnych wyścigach pokażemy, na co nas stać. Jestem pewien, że czeka nas udany sezon”.

#14 Noam Abramczyk: „Wyścig okazał się dla nas trudny, bo musieliśmy odrabiać straty spowodowane karą drive-through, ale tempo było dobre. To dobrze wróży na przyszłość”.

#14 James Dayson: „Zaliczyłem całkiem niezły przejazd, chociaż wolałbym, aby tempo było lepsze. Jestem zadowolony z tego, że udało się dowieźć samochód do mety w całości. To nie jest wynik marzeń, ale mam nadzieję, że następnym razem pójdzie nam lepiej”.

#14 Mateusz Kaprzyk: „W sesji kwalifikacyjnej poszło nam całkiem nieźle. Nasi mechanicy przygotowali perfekcyjny i bardzo szybki samochód. Początek wyścigu był dla mnie trudny. Dużo działo się na torze, dlatego musiałem jechać uważnie. Doszło do kontaktu z wyprzedzanym samochodem i otrzymałem karę drive-through. Potem próbowałem odrobić jak najwięcej strat, zanim przekazałem samochód Jamesowi”.

#43 Pietro Fittipaldi: „Niezadowalający rezultat wskutek pechowego okresu żółtej flagi. Byliśmy dobrze przygotowani i mieliśmy dobre tempo. Miałem te same problemy, co Fabio i musiałem dbać o samochód, aby dojechać do mety. Zespół wykonał świetną pracę. Musimy teraz zrozumieć, co poszło nie tak jak powinno, ale jestem pewny, że wrócimy mocniejsi na Imoli”.

#43 David Heinemeier Hansson: „Byłem zadowolony z mojego tempa. Sądzę, że znalazłem się na torze w niewłaściwym towarzystwie, bo większość zespołów rozpoczęła wyścig „srebrnymi” kierowcami. Szkoda, że wtedy byliśmy już właściwie wykluczeni z rywalizacji o czołowe miejsca. Full course yellow trafił się w najgorszym możliwym momencie. Ogólnie jednak jesteśmy zadowoleni”.

#43 Fabio Scherer: „Podczas tego weekendu mogliśmy wiele osiągnąć. Ciężko pracowaliśmy i udało nam się osiągnąć spore postępy. Jechałem nowym samochodem, z nowymi kolegami w załodze. Od czasu nieplanowanego dla mnie startu w Sebring zespół wykonał duży krok naprzód. Niestety, podczas sesji kwalifikacyjnej zatrzymała nas czerwona flaga, dlatego nie byliśmy w stanie poprawić naszego miejsca. W wyścigu nie zasłużyliśmy na taki los, ale to sprawia, że już teraz nie mogę doczekać się kolejnego wyścigu. Mamy potencjał, aby osiągnąć wiele zarówno w ELMS, jak i w Le Mans”.

Sascha Fassbender (szef zespołu): „Jako zespół zaliczyliśmy bardzo udany występ, Mieliśmy zmienne szczęście. Prototypy #43 i #14 zaliczyły długie postoje, by wkrótce potem stracić okrążenie z powodu full course yellow. Za to załoga #13 zaliczyła bardzo dobry występ i walczyła o zwycięstwo. Podsumowując, jesteśmy zadowoleni. Bardzo dziękuję wszystkim członkom zespołowi i kierowcom, a teraz czekamy już na kolejny wyścig w Imoli”.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz
Bartosz Przyborowski

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1