Inter Europol Competition na drugim miejscu w klasyfikacji ELMS

Po dwóch wyścigach Europejskiej Serii Le Mans, zespół Inter Europol Competition #13 plasuje się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej klasy LMP3. Polska ekipa mogła świętować na torze Red Bull Ring czwartą i piątą pozycję swoich załóg.

Po trudnych kwalifikacjach dla Ulysse de Pauwa, załoga #13 z Martinem Hippe i Ugo de Wilde w składzie startowała z ostatniej, 16. pozycji. Co więcej, debiutujący w ten weekend dla zespołu Belg otrzymał karę przejazdu przez boksy za wielokrotne wyjazdy poza tor. Podobnego przewinienia dopuścił się Mattia Pasini w siostrzanym aucie #14. Mimo to, oba auta systematycznie pięły się w górę stawki, by zakończyć 4-godzinną rywalizację na czwartym i piątym miejscu.

„To był dobry weekend, który zakończyliśmy na 4. i 5. pozycji w bardzo mocnej stawce” – powiedział menedżer zespołu Sascha Fassbender. „Mieliśmy wiele wzlotów i upadków, a deszcz w połowie rywalizacji wprowadził trochę chaosu. Po starcie z końca stawki, załoga #13 uzyskała najlepszy możliwy wynik. Podjęliśmy dobrą decyzję, pozwalając Ulysse rozpocząć, a potem Martin wykonał dwa przejazdy, by Ugo zmienił go na ostatnią godzinę. Jesteśmy zadowoleni z dobrego piątego miejsca dla #14. Tempo wyścigowe było bardzo dobre, ale moment wyjazdu samochodu bezpieczeństwa był dla nas pechowy. Gdyby szczęście się do nas uśmiechnęło i uniknęlibyśmy kar, mogliśmy być na podium. Następny przystanek jest w Le Castellet i będziemy cisnąć jak zawsze”.

Swój debiut dla rodzimej ekipy zaliczył Mateusz Kaprzyk, który wyjechał na tor akurat w momencie rozpętania się ulewy, przez co po kilku trudnych okrążeniach, resztę swojej zmiany spędził jadąc za samochodem bezpieczeństwa: „To był niesamowicie emocjonujący wyścig, a właściwie weekend. Bardzo trudne warunki panowały już podczas sobotniej sesji kwalifikacyjnej, w trakcie której przyczepność zmieniała się z okrążenia na okrążenie. Tak samo było na mojej zmianie podczas wyścigu. Gdy tylko wyjechałem na tor, nad Red Bull Ringiem mocno się rozpadało, ale byłem w stanie przejechać dziesięć okrążeń zanim asfalt był już tak mokry, że konieczna była zmiana opon. Resztę zmiany przejechałem za samochodem bezpieczeństwa i niewiele mogłem już zrobić. Biorąc pod uwagę fakt, że na półmetku byliśmy w pierwszej trójce, piąte miejsce oznacza lekki niedosyt, ale najważniejsze, że mimo ekstremalnie trudnych i zmiennych warunków przejechaliśmy czysty wyścig, a ja bardzo wiele się nauczyłem. Dziękuję całej ekipie Inter Europol Competition za bardzo ciepłe przyjęcie i świetną pracę przez cały weekend, a także gratuluję mojemu koledze z Orlen Teamu, Robertowi Kubicy, kolejnego zwycięstwa w kategorii LMP2”.

Na cztery wyścigi przed końcem, w klasyfikacji LMP3 prowadzi szwajcarski zespół COOL Racing, z dorobkiem 50 punktów. Inter Europol Competition #13 traci do liderów 23 oczka, z kolei auto #14 jest na siódmej pozycji, po zdobyciu 14 punktów.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze