Nicolas Lapierre uzyskał najlepszy czas piątkowej sesji treningowej Europejskiej Serii Le Mans. Wcześniej miały miejsce trzy części dnia testów oraz sesja przeznaczona wyłącznie dla kierowców brązowej kategorii. 

Choć oficjalna część imprezy na torze Algarve rozpoczęła się dopiero w piątek, już w środę kierowcy mogli się tam sprawdzić podczas dnia testów. Dobrymi rezultatami w klasie LMP2 błysnęli wówczas kierowcy United Autosports oraz Dragonspeed, nieco w tyle pozostawiając liderujące w klasyfikacji generalnej załogi G-Drive, IDEC Sport czy Graff. Ten ostatni pokazał się tylko w pierwszej, porannej sesji testowej. Podobnie było z pojazdami LMP3, załoga Eurointernational #11 uzyskując dobry czas tylko rano, a równa jej punktowo Inter Europol Competition #13 ani razu nie pojawiając się wśród najlepszych. 

Kolejny sprawdzian odbył się natomiast już w piątek, począwszy od testu zawodników z niższym statusem w klasyfikacji FIA. Tu na czele LMP2 pojawił się Cool Racing, wyprzedzając gospodarza imprezy, Algarve Pro Racing Team, należy jednak pamiętać, że spora część załóg nie przystąpiła do tego testu. Przystąpiły do niego natomiast obie załogi liderów LMP3, i tu znów Eurointernational wyraźnie górował nad Inter Europol Competition. 

Najbardziej oczekiwaną w piątek sesją był jednak pierwszy trening. W nim, weteran Endurance Nicolas Lapierre z Cool Racing pokonał tegorocznego weterana sesji przedwyścigowych Filipe Albuquerque, trzecim natomiast okazał się być Ben Barnicoat z Dallary #45 od Carlin. Co więcej, szereg prototypów Oreca pokonał także Mathias Beche z Ligiera od Inter Europol Competition, zaliczając wówczas czwarty czas sesji. Dopiero szósty był najszybszy kierowca Graff Racing, trzynasty czas zaliczył prototyp G-Drive, a dopiero piętnasty lider z IDEC Sport. 

W przypadku niższych klas, liderem LMP3 został Matthieu Lahaye z Ultimate, pokonując Lucasa Legerta z M Racing i Mikkela Jensena z EurointernationalWspółlider klasyfikacji generalnej tym razem jednak nie był dużo szybszy od konkurenta z Inter Europol Competition, Nigel Moore tracąc do Duńczyka 0,3 sekundy.  Z drugiej strony, czas Moora dał załodze #13 szóste miejsce, między nim a Jensenem plasując się jeszcze kierowcy Realteam Racing i 360 Racing. W klasie GTE najszybszy był natomiast Andrea Piccini z Ferrari #60 od Kessel Racing, pokonując Matteo Cairoliego z Porsche #77 od Proton i Rahel Frey z kolejnego Ferrari szwajcarskiego zespołu, #83. 

Kolejne sesje treningowe oraz kwalifikacje odbędą się w sobotę, sam wyścig zaplanowany jest natomiast na niedzielę. 

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race