Przedstawiamy wywiad pochodzący z ostatniego podcastu zespołu Renault, który stanowi niejako przewodnik dla początkujących po układach zawieszenia F1. Jest to jeden z najbardziej skomplikowanych układów w samochodzie.

Jak wyglądała ewolucja układów zawieszenia na przestrzeni lat?
„Wyzwania dotyczące zawieszenia były generalnie stałe przez ostatnie dwadzieścia lat. Od kiedy aerodynamika stała się istotną częścią projektowania w F1, wyzwaniem było wyprodukowanie systemu, który będzie w stanie utrzymać platformę aerodynamiczną samochodu (tj. umożliwić samochodowi wytworzenie docisku aerodynamicznego) i pozwolić mu gładko pokonywać nierówności oraz różnice wysokości terenu. Te dwie kwestie wymagają niemal diametralnie różnych kierunków i dlatego zaprojektowanie zawieszenia F1 jest wyjątkowo trudnym kompromisem”.

Z jakiego materiału jest wykonane zawieszenie?
„To zależy o jakim elemencie zawieszenia mówimy, ponieważ jest to duży i skomplikowany system. Jednakże, większość widocznych części, takich jak wahacze, które mocują koła do samochodu, są wykonane z włókna węglowego. W przeszłości były wykonywane ze stali, ale jakieś 15 czy 16 lat temu, zaczęto produkować je z włókna węglowego. Wewnętrzne elementy zawieszenia, takie jak sprężyny i amortyzatory, które znajdują się pod karoserią, są wykonane z różnych materiałów, w tym ze stali, aluminium, tytanu, gumy i różnego rodzaju innych materiałów”.

Jaki jest cykl życia układu zawieszenia?
„Wygląda to różnie w zespołach, ale jeśli mówimy o zawieszeniu jako całym fragmencie samochodu, to oczekujemy, że wytrzyma on dwa weekendy wyścigowe, zanim zostanie oddany do serwisu. Kiedy wymontowujemy układ z samochodu, jest on wysyłany z powrotem do fabryki, następnie jest demontowany, sprawdzany przy pomocy testów wytrzymałościowych i tak dalej. Podstawowe elementy struktury zawieszenia mogą wytrzymać około pół sezonu, pod warunkiem, że są serwisowane w ten sposób co dwa wyścigi”.

Jaki jest najprostszy sposób myślenia o zawieszeniu?
„Staramy się stworzyć zawieszenie, które utrzyma platformę aerodynamiczną samochodu i zminimalizuje zakłócenia, spowodowane przez wyboje na drodze. To minimalizowanie polega na zachowaniu minimalnego poziomu różnicy sił pomiędzy oponą i nawierzchnią.

Wyobraź sobie, że zwisasz ze ściany urwiska i trzymasz się koniuszkami palców. W takiej sytuacji jesteś w stanie utrzymać wagę swojego ciała i może nawet wagę dziecka siedzącego na twoich plecach. Ale jeśli dziecko zacznie podskakiwać, to spadniesz ze ściany urwiska. Podobna sytuacja jest wtedy, gdy samochód F1 pokonuje zakręt, ponieważ opona ledwo trzyma się drogi, a jeśli jest różnica sił (jak podskakujące dziecko), to samochód zerwie przyczepność nawierzchni. Dlatego właśnie celem projektowania zawieszenia jest zachowanie różnicy sił na minimalnym poziomie, aby utrzymać samochód na torze wyścigowym”
.

Źródło: Informacja prasowa

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race