Na torze Shanghai International Circuit trwają obchody związane z mającym odbyć się w niedzielę tysięcznym wyścigiem zaliczanym do klasyfikacji mistrzostw świata Formuły 1. Z tej okazji firma Rosland Capital zaprezentowała okolicznościową monetę, która zostanie wydana w limitowanej edycji. Z założycielem oraz szefem firmy Marinem Aleksovem rozmawiała w padoku chińskiego toru Roksana Ćwik.

Click here for English version

Na początek, jak to jest być częścią Formuły 1 oraz 1000. wyścigu mistrzostw świata?
To ogromny zaszczyt. Pracujemy z Formułą 1 od kilku lat I kiedy nadarzyła się taka okazja, byliśmy bardzo podekscytowani. Tysiąc wyścigów to ogromny kamień milowy dla każdego sportu, patrząc na to, jak długo to zajęło. Bardzo cieszymy się, że mogliśmy w tym uczestniczyć – odzew był olbrzymi, a F1 bardzo nas wspiera i nie moglibyśmy być szczęśliwsi.

Zaprezentowaliście okolicznościową monetę, możesz powiedzieć coś na temat tego projektu?
Naokoło umieściliśmy nazwy wszystkich 64 torów, natomiast w środku znajduje się panorama Szanghaju oraz symbol tysięcznego wyścigu. To bardzo limitowana produkcja. Moneta jest piękna, wykonana przez PAMP i istnieją dwie jej wersje – dziesięć kilogramowych egzemplarzy ze złota zostało wyprzedanych w przeciągu 48 godzin, natomiast srebrna 1-kilogramowa wersja ukaże się w 50 sztukach, z możliwością wykonania kolejnych 50 [ponadto planowanych jest 2000 egzemplarzy srebrnych monet o wadze 2,5 uncji].

Opowiedz o waszych wcześniejszych projektach związanych z Formułą 1.
Zrobiliśmy kilka – mieliśmy monetę na Silverstone, duże monety na Abu Zabi, a w ubiegłym roku obchodziliśmy 30. rocznicę pamiętnego okrążenia Ayrtona Senny w Monako. Robimy również coroczne monety z aktualnym samochodem oraz wszystkimi torami danego sezonu. To projekt, który trwa już od kilku lat.

Planujecie również monetę dedykowaną Sir Jakiemu Stewartowi.
Wiesz, wolę nie odkrywać zbyt wcześnie swoich kart, ale tak. Będą dwie monety – jedna zostanie wystawiona na aukcję i będą bardzo ekskluzywne. Będziecie musieli na nie poczekać, ale będą przepiękne.­

Jesteście amerykańską firmą. Czy uważasz, że będzie więcej rund w Stanach Zjednoczonych?
Mam taką nadzieję, bo dobrze poradziliśmy sobie w Austin. Stworzyliśmy monety dla toru w Austin i zainteresowanie w Stanach… ono jest. Zauważyliśmy, że im więcej ludzie inwestują w monety, tym bardziej wkręcają się w temat. Jest rynek na jeszcze kilka wyścigów w Stanach. Ludzie kochają tam motorsport – widać to chociażby po Daytonie i innych wydarzeniach. Formuła 1 jest seksowna, szybka i myślę, że poradzi tam sobie bardzo dobrze. Mam nadzieję, że wszyscy się dogadają i do tego dojdzie.

Czy myśleliście o współpracy z innymi seriami, jak IndyCar czy NASCAR?
Nie możemy robić wszystkiego. W tej chwili posiadamy inne licencje z PGA, ITF, muzeami i tak dalej, ale w tej chwili skupiam się na Formule 1.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race