DTM 2026: mniejsza stawka i coraz więcej znaków zapytania

Lucas Auer Mercedes-AMG GT3 DTM 2025 Nürburgring
© ADAC Motorsport

Choć do inauguracji sezonu DTM 2026 na Red Bull Ringu pozostało jeszcze sporo czasu, coraz wyraźniej widać, że nadchodzący rok może przynieść wyraźne zmniejszenie stawki i dalszą destabilizację układu producentów. Zamiast rozwoju, seria może wejść w fazę ostrożnej konsolidacji.

Według obecnych szacunków liczba samochodów w sezonie 2026 ma wynieść od 21 do 23. Dla porównania, w 2025 roku na stałe zgłoszone były 24 auta reprezentujące dziewięć marek. Jak przyznał dyrektor sportowy ADAC Thomas Voss, na dziś na liście znajduje się 21 pewnych zgłoszeń, co oznacza realny spadek frekwencji.

Jedną z potwierdzonych zmian jest odejście zespołu Paul Motorsport z Lamborghini. Marka pozostanie jednak mocno obecna w stawce, dostarczając cztery egzemplarze nowego Temerario GT3 dla zespołów GRT i Abt Sportsline. Towarzyszą temu duże roszady kierowców, w tym możliwy transfer Tobiasa Paula do GRT oraz zmiany w składzie Abta po odejściu Mirko Bortolottiego i Nickiego Thiima.

Znacznie poważniejsze konsekwencje może mieć sytuacja Audi. Po przejściu Land-Motorsport na Porsche wszystko wskazuje na to, że cztery pierścienie mogą definitywnie zniknąć z DTM. Sam Voss przyznał, że trudno mu sobie wyobrazić powrót Audi do stawki, co byłoby symbolicznym końcem jednej z kluczowych marek w historii serii.

Zmiany dotkną również Porsche. Manthey ograniczy program z trzech do dwóch samochodów, a w barwach Land-Motorsport dojdzie do wymiany kierowców, w tym odejścia mistrza Ayhancana Güvena. Pod znakiem zapytania stoi także trzeci Ferrari Emil Frey Racing po odejściu Jacka Aitkena do programu Cadillaca w WEC i IMSA.

W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu DTM 2026 wystartuje z 21 samochodami ośmiu marek. Najliczniej reprezentowane będą Mercedes-AMG i Lamborghini, po cztery auta każda. Pozostałe marki ograniczą się do dwóch lub trzech zgłoszeń. Sezon 2026 może więc bardziej obnażyć ograniczenia finansowe i strukturalne DTM, niż zapowiadać nowy etap rozwoju.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl
© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl