Pajari i Salminen triumfują w domowym rajdzie. Podium Abramowskiego w WRC3!

Sami Pajari i Marko Salminen po raz drugi z rzędu triumfowali w rundzie WRC, odnosząc jednocześnie pierwsze zwycięstwo w karierze na domowych trasach. Czołową trójkę uzupełnili Oliver Solberg z Elliottem Edmondsonem oraz Elfyn Evans ze Scottem Martinem.
Rajd rozpoczął się tradycyjną paradą historycznych i współczesnych samochodów rajdowych, a później załogi udały się na miejski odcinek Harju, na którym najszybszy był Adrien Fourmaux.
Prawdziwe emocje przyniosły jednak już piątkowe odcinki specjalne, podczas których doszło do serii wypadków i nieoczekiwanych problemów.
Jednym z pierwszych pechowców był Esapekka Lappi, który po poważnym wypadku musiał wycofać się z rajdu. Thierry Neuville również nie uniknął kłopotów, jednak Belg zdołali wrócić do rywalizacji i zakończyć dzień w drugiej części pierwszej dziesiątki.
Kapryśna pogoda dała się we znaki wielu załogom. Takamoto Katsuta i Aaron Johnston stracili blisko dwie minuty przez całkowicie zaparowaną przednią szybę.
Solberg i Edmondson musieli zmagać się z wodą dostającą się do wnętrza samochodu, zalewającą kombinezony i notatki. Nie byli jedyną załogą Toyoty z takim problem, jednak u nich był on najbardziej dotkliwy.
Dużym wydarzeniem był powrót Juliena Ingrassii do fotela pilota Sébastiena Ogiera. Francuski duet szybko odnalazł dawny rytm i prowadził po pierwszym etapie.
Sobota przyniosła kolejne dramatyczne wydarzenia. Mārtiņš Sesks i Renārs Francis jechali bardzo dobrze i utrzymywali się w czołowej piątce, jednak szansę na dobre punkty zakończył potężny wypadek. Mimo ogromnych zniszczeń mechanicy zdołali odbudować samochód.
Wypadek miał również Evans, który kilkukrotnie dachował, a do wyprowadzenia samochodu z rowu potrzebna była pomoc kibiców. Choć Toyota była poważnie uszkodzona, mechanicy wykonali ogromną pracę i przygotowali samochód do dalszej jazdy.
Znacznie gorzej zakończył się rajd dla Ogiera. Na 17. odcinku specjalnym Francuz uległ bardzo groźnemu wypadkowi i nie był w stanie kontynuować rywalizacji. Na szczęście późniejsze informacje potwierdziły, że załoga nie odniosła poważnych obrażeń.
Na czele klasyfikacji znajdował się wówczas Pajari. Fin jechał niezwykle dojrzale, unikał błędów i przed finałowym dniem miał blisko minutę przewagi nad Solbergiem. Trzecie miejsce zajmował Evans, który po sobotnich problemach wciąż pozostawał w walce o cenne punkty do klasyfikacji mistrzostw świata.
Podczas przedostatniego oesu Rajdu Finlandii plecy Solberga mocno ucierpiały, na mecie nie był w stanie wypowiedzieć słowa, mimo to na Power Stage'u pojechał znakomicie i zajął drugie miejsce, przegrał z Evansem, który pokonał go zaledwie o jedną dziesiąta sekundy.
Na trasie nie zabrakło także kolejnych przygód. Katsuta wypadł z drogi, zdołał wrócić na trasę, jednak uszkodził przód swojego Yarisa Rally1 i stracił piątą lokatę.
Takamoto Katsuta has gone off the road, but is limping his way to the finish#WRC | #RallyFinland 🇫🇮 pic.twitter.com/JYNdbr3TfB
— Powerslide (@PowerslideMedia) August 2, 2026
Liderzy rajdu nie musieli już podejmować zbędnego ryzyka. Sami Pajari i Marko Salminen kontrolowali sytuację podczas kończących rajd odcinków specjalnych i pewnie sięgnęli po zwycięstwo. Dla fińskich kibiców był to wyjątkowy moment.
Drugie miejsce zajęli Oliver Solberg i Elliott Edmondson.
Trzecią lokatę wywalczyli Elfyn Evans i Scott Martin, zdobywając niezwykle cenne punkty do klasyfikacji generalnej sezonu.
Największym zdobywcą punktów podczas całego weekendu został Sami Pajari. Niewiele mniej zgromadzili Oliver Solberg oraz Elfyn Evans, którzy dzięki świetnej jeździe podczas finałowego dnia znacząco poprawili swój dorobek w walce o mistrzowskie tytuły.
Czwartą pozycję zajął Adrien Fourmaux, któremu do podium zabrakło 16,4 sekundy. Czołową piątkę uzupełnił Thierry Neuville, który skorzystał na wspomnianych już problemach Takamoto Katsuty (Japończyk był ostatecznie szósty).
Ostatnim samochodem Rally1 w czołowej dziesiątce był Josh McErlean. Irlandczyk zajął 7. pozycję.
Jari-Matti Latvala był najszybszym kierowcą wśród Rally2, szef Toyoty wystartował w swoim domowym rajdzie, nie chciał jednak utrudniać walki o mistrzostwo w WRC2, dlatego zdecydował się, aby nie punktować w tej kategorii.
Czołową dziesiątkę uzupełnili kierowcy bijący się o zwycięstwo w WRC2, Robert Virves po kontrowersyjnych decyzjach sędziów i karze czasowej dla Suninena za niezatrzymanie się przy wypadku Patrika Enoka, odniósł czwarte zwycięstwo w sezonie, w tym również w WRC2 Challenger.
Niestety po sobotnich problemach Tymek Abramowski z Jakubem Wróblem zajęli trzecią pozycję w WRC3. Do zwycięzców stracili 4,7 sekundy, a do drugiego miejsca raptem 1,1 s. Mimo to, polska załoga spisała się znakomicie.
Elfyn Evans zbudował sobie 30 punktów przewagi nad drugą pozycją w klasyfikacji kierowców, na tę awansował Sami Pajari. Trzeci jest Takamoto Katsuta i do pięciokrotnego wicemistrza świata traci 41 punktów.
Kolejna runda WRC to Rajd Paragwaju w dniach 27-30 sierpnia.








