Ogier liderem po piątku. Abramowski drugi w WRC3. Ulewa odwróciła losy rywalizacji

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zakończyli piątkowy etap Rajdu Finlandii na prowadzeniu. Francuzi od początku dnia prezentowali bardzo równe tempo, a na koniec rywalizacji wypracowali 16,3 sekundy przewagi nad drugimi Elfynem Evansem i Scottem Martinem. Trzecie miejsce zajmują Sami Pajari i Marko Salminen ze stratą 26,7 sekundy do liderów. Tymek Abramowski i Jakub Wróbel zajmują drugie miejsce w WRC3.
Piątek przyniósł jednak nie tylko zaciętą walkę o czołowe lokaty, ale także poważne wypadki i gwałtowne zmiany pogody, które mocno wpłynęły na przebieg rywalizacji. Pierwszy etap składał się z mieszanki dobrze znanych zawodnikom odcinków oraz nowych prób.
Już po pierwszym oesie dnia Ogier, którego w Finlandii wyjątkowo pilotuje Ingrassia, objął prowadzenie w rajdzie. Dziewięciokrotny mistrz świata zaczął stopniowo odjeżdżać, a Adrien Fourmaux rywalizował z Samim Pajarim o drugie miejsce.
Pierwsze poważne problemy pojawiły się już na drugim oesie dnia. Jon Armstrong wypadł z trasy i utknął w rowie. Pomoc kibiców nie wystarczyła, aby wrócić na drogę, dlatego Irlandczyk zakończył udział w piątkowych zmaganiach.
The first to strike drama 👀#WRC | #SectoRallyFinland 🇫🇮 pic.twitter.com/cSHNPxQBMH
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) July 31, 2026
Jeszcze poważniejszy wypadek miał Esapekka Lappi. Fin dachował na czwartym odcinku specjalnym, a jego Hyundai został na tyle uszkodzony, że załoga nie mogła kontynuować rywalizacji.
Over and out for Lappi today ❌#WRC | #SectoRallyFinland 🇫🇮 pic.twitter.com/DwrhJF0iWV
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) July 31, 2026
Po czterech odcinkach specjalnych Ogier pozostawał liderem przed Pajarim i Fourmaux.
Nowy, zamykający poranną pętlę odcinek Hoho padł łupem Ogiera. Francuz powiększył przewagę do ponad pięciu sekund nad Fourmaux, natomiast Pajari spadł na trzecią pozycję.
Problemy nie ominęły Thierry'ego Neuville'a. Belg uderzył lewym przodem w rów, uszkadzając zawieszenie. Zdołał dojechać do serwisu, jednak za spóźnienie na punkt kontroli czasu otrzymał 20 sekund kary.
Po południu znakomicie rozpoczął Sami Pajari. Fin wygrał szósty odcinek specjalny i odzyskał drugie miejsce kosztem Fourmaux. Ogier utrzymywał prowadzenie z przewagą 5,4 s, a Oliver Solberg nadal pozostawał blisko podium.
Kluczowym momentem dnia okazał się jednak siódmy oes. Nad trasą przeszła gwałtowna ulewa, a warunki pogarszały się z każdą kolejną załogą. Pajari zdążył jeszcze przejechać odcinek w stosunkowo dobrych warunkach i uzyskał trzeci czas. Ogier również ograniczył straty, kończąc próbę na czwartej pozycji.
Znacznie gorzej poradzili sobie kierowcy startujący później. Oliver Solberg narzekał na wodę dostającą się do wnętrza samochodu, a Adrien Fourmaux trafił na najgorsze warunki. Francuz stracił blisko półtorej minuty do zwycięzcy odcinka i spadł aż na siódme miejsce w klasyfikacji generalnej.
Not an ideal situation 😬#WRC | #SectoRallyFinland 🇫🇮 pic.twitter.com/gG9X0nEPfc
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) July 31, 2026
Deszcz nie odpuszczał również na ósmym oesie. Problemy techniczne dopadły Takamoto Katsutę, w którego Toyocie przestał działać nawiew. Zaparowana szyba praktycznie uniemożliwiła szybką jazdę, a Japończyk stracił ponad dwie minuty.
Ogier mimo trudnych warunków ponownie utrzymał wysokie tempo, uzyskując trzeci czas. Najszybszy był Solberg, który wrócił na czwarte miejsce w klasyfikacji rajdu.
Ogier nie ryzykował już walki o zwycięstwo na oesie, koncentrując się na utrzymaniu bezpiecznej przewagi. Na warunkach pogodowych najlepiej więc skorzystał Elfyn Evans, który awansował na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej.
Piątkową rywalizację zakończył widowiskowy superoes Harju w centrum Jyväskylä. Licząca nieco ponad 2,5 km próba nie przyniosła zmian w czołówce klasyfikacji.
Po pierwszym etapie Rajdu Finlandii liderem jest Sébastien Ogier. Francuz ma 16,3 s przewagi nad Elfynem Evansem, a trzecie miejsce zajmuje Sami Pajari.
Czwarty jest Oliver Solberg przed Mārtinšem Sesksem. Obu kierowcom bardzo parowały szyby w kapryśnej aurze.
Szóstą pozycję zajmuje Adrien Fourmaux, który na popołudniowej pętli zdecydowanie trafił na najgorsze warunki, do Ogiera traci prawie 1,5 minuty.
Josh McErlean, Takamoto Katsuta i Thierry Neuville uzupełniają czołową dziewiątkę, a dziesiątą lokatę zajmuje Robert Virves, jednocześnie lider WRC2 i WRC2 Challenger.
W WRC3 Tymek Abramowski, pilotowany przez Jakuba Wróbla, zajmuje drugie miejsce i traci 10 sekund do lidera, Gila Membrado, pozostając w walce o zwycięstwo. Polak przez długi czas był liderem rajdu, jednak przez ulewę stracił prowadzenie w rajdzie.
Membrado jest także liderem Junior WRC, a w Masters Cup prowadzi Ugor Soylu.
W sobotę zawodników czeka najdłuższy etap rajdu – osiem odcinków specjalnych o łącznej długości około 125 kilometrów.








