Pajari i Salminen wygrywają pierwszy raz w karierze. Abramowski z Wróblem najszybsi w WRC3

Sami Pajari i Marko Salminen odnieśli premierowe zwycięstwo w WRC podczas Rajdu Estonii. Finowie, jadący Toyotą GR Yaris Rally1, prowadzili od startu do mety, zdobyli 28 punktów i awansowali na trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu. Podium uzupełnili Oliver Solberg i Elliott Edmondson oraz Adrien Fourmaux i Alexandre Coria. W WRC3 zwyciężyli Tymek Abramowski z Jakubem Wróblem.
Pajari, pilotowany przez Salminena, zdominował Rajd Estonii, wygrywając 12 odcinków specjalnych i pokonując Solberga o 19,5 sekundy. Jego triumf był 199. zwycięstwem Finlandii w WRC i potwierdził, że Fin świetnie odnajduje się na szybkich szutrowych trasach.
24-letni kierowca Toyoty, który w sezonie 2026 ma już na koncie sześć miejsc na podium, dzięki znakomitemu występowi w rajdzie jest postrzegany jako jeden z zawodników mogących powalczyć o kolejne zwycięstwo i przedłużenie zwycięskiej passy.
Pajari zaczął dzień z przewagą 25 sekund nad Solbergiem. Szwed zyskał 0,4 sekundy na pierwszym z dwóch oesów. Na Power Stage'u odrobił nieco więcej, ale to dlatego, że Fin nie chciał zbytnio ryzkować. Solberg musiał atakować, jeżeli chciał marzyć o wygranej, i faktycznie tak robił, zgarnął aż 10 dodatkowych punktów, a Pajari jedynie trzy.
Adrien Fourmaux przystępował do finałowego etapu z trzeciej pozycji, ale jego przewaga nad zespołowym kolegą z Hyundaia, Thierrym Neuville’em, wynosiła zaledwie 1,9 sekundy. Belg mocno naciskał w sobotę – podczas najdłuższego dnia rajdu, obejmującego 149,60 km oesów – i aż pięciokrotnie pokonał Fourmauxa na odcinkach specjalnych.
W niedzielę Fourmaux powiększył swoją przewagę do 9,8 sekundy. Taki dystans okazał się zbyt duży, by Neuville mógł jeszcze skutecznie zaatakować Francuza w walce o trzecie miejsce. Do klasyfikacji kierowców Fourmaux dorzucił jeszcze dodatkowy punkt za Super Niedzielę, przy czym Neuville cztery za Power Stage, choć Belg świetnie się spisąl na ostatniej próbie, do podium zabrakło mu 5,9 sekundy.
Sébastien Ogier, wracający do Rajdu Estonii po raz pierwszy od 2021 roku, zakończył imprezę na piątej pozycji. Francuz uplasował się przed swoim kolegą z Toyoty, Elfyna Evansem. Brytyjczyk mimo trudnego początku sezonu – w tym niekorzystnego otwierania trasy pierwszego dnia – utrzymał prowadzenie w klasyfikacji WRC, dziś dorzucił łącznie 7 punktów, a Ogier jedynie 4. Najlepszym kierowcą M-Sportu został Mārtiņš Sesks, który finiszował na siódmym miejscu. Ósmą lokatę wywalczył Esapekka Lappi z Hyundaia, dla którego był to pierwszy występ w WRC od marcowego Rajdu Safari w Kenii.
Mārtiņš Sesks mógł liczyć na znacznie lepszy rezultat, gdyby nie problemy na początku rajdu. Podczas Shakedownu wypadł z trasy, a następnie się spóźnił przez konieczne naprawy, za co otrzymał karę 20 sekund, a dodatkowo na dziewiątym odcinku specjalnym stracił kolejne sekundy po uszkodzeniu prawej przedniej opony.
Czołową dziesiątkę uzupełnili Jon Armstrong i Robert Virves, ten drugi zwyciężył w WRC2 i WRC2 Challenger. Całem podium samochodów Rally2 zmieściło się w 10 sekundach. Teemu Suninen wyprzedził Roope Korhonena na Power Stage'u, obaj do Virvesa stracili odpowiednio 7,6 sekundy i 8,8 sekundy.
Takamoto Katsuta stracił szanse na wysoką lokatę już w piątek, gdy uszkodził oponę na przedostatnim oesie dnia. Dodatkowo jego sytuacji nie poprawiła sobotnia jazda na pierwszej pozycji startowej. Ostatecznie ukończył rajd na 21. pozycji.
Josh McErlean wrócił do rywalizacji w niedzielę po sobotnim wycofaniu spowodowanym awarią układu wydechowego. Po pierwszym etapie Irlandczyk zajmował wysokie, ósme miejsce, ale ostatecznie rajd zakończył na 43. miejscu.
W WRC3 triumfowali Tymek Abramowski i Jakub Wróbel. Polska załoga w Fordzie Fiesta Rally3 była najszybsza na ośmiu odcinkach specjalnych w całym rajdzie, w niedzielę postawiła na spokojne tempo.
Johannes Keferböck pozostał na pierwszej pozycji w Masters Cup.
Liderem klasyfikacji kierowców pozostaje Elfyn Evans (177 pkt), drugi jest Takamoto Katsuta, a jego strata do 5-krotnego wicemistrz świata wynosi 25 oczek. Po wygranej w Rajdzie Estonii Sami Pajari awansował na trzecią lokatę z dorobkiem 144 punktów.
Kolejnym przystankiem w kalendarzu WRC będzie Rajd Finlandii, zaplanowany w dniach 30 lipca-2 sierpnia.











